Mieszkania wciąż w górę

Agnieszka Zielińska
opublikowano: 23-01-2007, 00:00

Zdaniem specjalistów branżowego portalu www.szybko.pl, rok 2007 nie przyniesie on niespodzianek, co oznacza, że mieszkania w dalszym ciągu będą drożeć. W Warszawie i Krakowie, gdzie średnie ceny na rynku wtórnym wynoszą 7,9 i 7,2 tys. zł za 1 mkw., można się spodziewać wzrostów na poziomie 5 do 10 proc. w ciągu trzech miesięcy. W rezultacie pod koniec roku ceny mieszkań w tych miastach mogą wynieść powyżej 11 tys. zł za 1 mkw. Największej dy-namiki można spodziewać się w miejscowościach, które obecnie są jeszcze „tanie”, czyli w Poznaniu (obecnie 4,78 tys. zł za 1 mkw.), Łodzi (3,32 tys.), Katowicach (2,91 tys.) i Gdyni (5,3 tys.).

Na rynku wtórnym w 2007 r. prawdopodobnie pojawią się mieszkania kupione w latach ubiegłych w celach spekulacyjnych. Nadal będą również inwestować w Polsce firmy i prywatni inwestorzy z Unii Europejskiej.

Zdaniem Marty Kosińskiej, eksperta portalu, wciąż jesteśmy dla cudzoziemców atrakcyjnym rynkiem. Powód? Mieszkanie w Warszawie jest około trzy razy tańsze niż w Dublinie i siedem razy tańsze niż w Londynie...

Inne tendencje? W najbliższym czasie nastąpi przeniesienie popytu z dzielnic centralnych do podmiejskich, gdzie ceny są niższe. Część nabywców zdecyduje się również na budowę lub zakup domu. Skutkiem będzie wzrost cen działek budowlanych.

Ile można było zyskać w 2006 r.

Od stycznia do grudnia 2006 r. ceny wzrosły o kilkadziesiąt procent. Największe zyski, bo aż 84 proc., osiągnęły osoby, które zainwestowały w mieszkania we Wrocławiu. Za kawalerkę o powierzchni 34 mkw. trzeba dziś zapłacić prawie o 100 tys. zł więcej niż na początku ubiegłego roku.

75 proc. w ciągu 12 miesięcy można było zyskać, kupując mieszkanie w Gdańsku. Wzrost na poziomie 55 proc. odnotowano w Warszawie i Krakowie. W grudniu 1 mkw. mieszkania w Warszawie kosztował średnio 7,9 tys. zł, a w Krakowie 7,2 tys.

Kto w styczniu 2006 r. kupił 34-metrową kawalerkę w Gdańsku, ten w grudniu był bogatszy o 78,2 tys. zł, zakup w Krakowie przyniósł mu zysk wysokości 86,26 tys. zł, a w Warszawie aż 96,12 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Zielińska

Polecane