Mieszko lideruje branży
Pierwsze półrocze pokazało, że ZPC Mieszko sukcesywnie umacnia swoją pozycję na rynku cukierniczym. Oprócz dynamicznie zwiększanej sprzedaży spółka wykazuje rosnącą marżę netto.
— Idziemy w dobrym kierunku i wszystko na to wskazuje, że pod względem sprzedaży ten rok powinien być lepszy niż 1999. Wyższą dynamikę przychodów niż przed rokiem może zapewnić między innymi przejmowany Walter — ocenia Tomasz Gajdziński, prezes zarządu Mieszka.
Raciborska spółka w II kwartale tego roku utrzymała bardzo wysoką, jak dla tego sektora, dynamikę sprzedaży. W porównaniu z analogicznym okresem 1999 roku osiągnięto wzrost rzędu 45 proc. Po sześciu miesiącach 2000 roku zysk netto Mieszka wyniósł ponad 1,7 mln zł. Tymczasem jeszcze w I połowie zeszłego roku przedsiębiorstwo traciło na tym poziomie 242 tys. zł.
Jak się okazuje, nie tylko włączenie do własnych struktur warszawskiego Waltera pozwala na wzrost sprzedaży. Duża zasługa leży po stronie dobrze zorganizowanej sieci dystrybucji. Aktywne metody oparte na strategii „push” zapewniają lokowanie na rynku szeregu nowych produktów.
Równie istotne, co sieć dystrybucji, okazało się nawiązywanie kontaktów handlowych ze światowymi potentatami w tej branży. Spółce udało się zacieśnić współpracę z koncernem BIMBO, którego jednym z zakładów produkcyjnych w Europie jest Park Lane Niemcy. Właśnie BIMBO wybrał raciborską spółkę na strategicznego partnera na polskim rynku.
W związku osiąganymi przez zakład coraz lepszymi wynikami wzrosło zainteresowanie instytucji finansowych walorami spółki. W ostatnich dniach 400 tys. akcji Mieszka dających ponad 7 proc. głosów na WZA znalazło się w portfelu AmerBanku.