Mieszko: wystarczy nowa emisja

Dariusz Karolak
14-11-2001, 00:00

Na rynku akcji Mieszka zaszła jakościowa zmiana. Bez wątpienia jest to skutek niepowodzenia wprowadzenia do spółki inwestora. Czy taki spółce jest potrzebny, wątpię. Wystarczyłaby nowa emisja najlepiej objęta przez krajowe instytucje, np. OFE. Mieszko udowodnił, że potrafi walczyć o rynek i oferować dobrą jakość. Jeżeli gruba czarna świeca doczeka się ona potwierdzenia kolejnymi niższymi zamknięciami będzie trzeba się spodziewać znaczącego pogłębienia zniżki.

Gdyby udało się zatrzymać niedźwiedzie w okolicach wczorajszego zamknięcia, wczorajszą przecenę da się podciągnąć pod ruch powrotny do przełamanego oporu rocznej konsolidacji, z której kurs wybił się górą ponad miesiąc temu. Gdyby poziomu 8,7 nie udało się obronić, realny stanie się spadek do 1,5-rocznej linii wsparcia przy 6,8.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Emerytury / Mieszko: wystarczy nowa emisja