Miglo szuka partnera do wielkiego skoku

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2025-06-25 20:00

Spółka przeprowadziła audyt finansowy oraz prawny i jest gotowa do rozpoczęcia rozmów z potencjalnymi inwestorami. Liczy na doświadczonych graczy, którzy dostrzegają potencjał rynku recommerce.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • dlaczego Miglo szuka inwestora i jakiego partnera chce pozyskać
  • jakie są plany rozwoju i ekspansji Miglo na najbliższe lata
  • jak działa model biznesowy Miglo
  • jakie są wyniki finansowe spółki
  • czym firma chce się wyróżnić na rynku recommerce
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Michał Gaweł i Wojciech Bryczek - założyciele największej polskiej hurtowni działającej w branży recommerce, czyli zajmującej się handlem towarami we wtórnym obiegu, rozważają pozyskanie inwestora lub inwestorów z sektora private equity. Oprócz kapitału partnerzy mieliby wnieść do spółki doświadczenie i kompetencje pozwalające na rozwój biznesu na rynkach międzynarodowych oraz w sektorze e-commerce.

– W Europie sektor recommerce rozwija się ponad dwa razy szybciej niż e-commerce. W Polsce na pewno nie jest inaczej. Uznaliśmy, że to może być właściwy moment na wzmocnienie organizacji i przyjęcie bardziej agresywnej strategii. Potrzebujemy kompetencji w zakresie ekspansji międzynarodowej i skalowania biznesów e-commerce. Zależy nam również na rozszerzeniu bazy partnerów – dostawców towarów. Może to bardzo szybko spotęgować skalę działalności Miglo – mówi Wojciech Bryczek.

Jak tłumaczy, firma mogłaby poszukiwać tych wartości w kilku niezależnych źródłach, ale właściciele woleliby znaleźć jednego strategicznego partnera.

Dwutorowy rozwój

Miglo działa na dwóch uzupełniających się frontach: B2B i B2C. Prowadzi dwie platformy: hurtową Miglo.pl oraz detaliczną Taniey.pl, które razem tworzą spójny ekosystem operacyjny. Pierwsza zajmuje się hurtową dystrybucją towarów z drugiego obiegu, takich jak zwroty konsumenckie, nadwyżki magazynowe czy końcówki serii, pozyskiwanych od producentów i sprzedawców, często dużych marek międzynarodowych. Natomiast Taniey.pl to marketplace, na którym detaliści – obecnie w większości klienci platformy hurtowej – sprzedają produkty konsumentom.

– Naszą przewagą jest to, że potrafimy obsłużyć niemal każdy typ produktu: nowy, używany, poserwisowy, a nawet uszkodzony. Jesteśmy operatorem całego łańcucha, od odbioru towaru, przez logistykę i technologię, po marketing i sprzedaż. Taniey.pl wydłuża nasz łańcuch wartości o outletową platformę sprzedażową B2C, która wspiera klientów Miglo w dalszej sprzedaży kupowanych od nas produktów – tłumaczy Michał Gaweł.

Menedżer zwraca uwagę, że ekosystem zbudowany przez jego firmę wpisuje się w aktualne zmiany rynkowe. Wskazuje, że Allegro, lider polskiego rynku e-commerce, zaczęło ograniczać obecność na swojej platformie sprzedażowej produktów outletowych i używanych. Od 1 lipca nie zobaczą ich użytkownicy z Czech i Słowacji, a w ocenie obserwatorów rynku z czasem ten proces będzie postępował.

- Dla nas to ogromna szansa, bo możemy wypełnić niszę, którą największy polski gracz zdaje się opuszczać. Dla wielu sprzedawców Taniey.pl staje się naturalną alternatywą – tłumaczy współzałożyciel Miglo.pl.

Od ciuchlandu do Amazona

Założyciele Miglo poznali się w trakcie studiów na Wojskowej Akademii Technicznej. Zaczynali od przeszukiwania ciuchlandów i sprzedaży ubrań online.

– Od początku działaliśmy w recommerce, choć wtedy jeszcze o tym nie wiedzieliśmy – wspomina Michał Gaweł. Z czasem porzucili model kup–sprzedaj na rzecz budowania skalowalnej i technologicznie zaawansowanej platformy. Ofertę poszerzyli najpierw o elektronikę, a potem o kolejne kategorie - niemal o wszystko z wyjątkiem produktów spożywczych. Rozwijali własne systemy IT, bo dostępne gotowe narzędzia nie były przystosowane do obsługi towarów w różnym stanie i różnej jakości.

Choć Miglo działa od 2012 r. przełom przyszedł dopiero dziewięć lat później, wraz z rozpoczęciem współpracy z Amazonem.

– To był prawdziwy test. Udowodniliśmy, że jesteśmy w stanie reagować na rosnące potrzeby, obsługując dynamicznie rosnące wolumeny oraz spełnić wysokie wymagania operacyjne globalnej korporacji – wspomina Wojciech Bryczek.

Następnie do grona partnerów dołączyły m.in. Samsung, BNP Paribas i Westwing. Przychody Miglo wzrosły z niespełna 9 mln zł w 2022 r. do 26 mln zł rok później. W 2024 r. przekroczyły 36 mln zł. Tempo wzrostu w pierwszej połowie 2025 r. było na poziomie 35 proc. rok do roku.

– W tym roku celujemy w co najmniej 50 mln zł. Co ważne, udaje nam się utrzymywać bardzo przyzwoitą marżowość– mówi Michał Gaweł.

Zysk netto wyniósł w zeszłym roku 7,6 mln zł. Rok wcześniej sięgnął 8,2 mln zł.

Siła zamkniętego obiegu

Zysk za 2024 r. byłby wyższy, gdyby nie kilkumilionowe inwestycje w stworzenie i rozwój uruchomionego w zeszłe wakacje serwisu Taniey.pl. Te jednak przynoszą efekty, bo platforma rozwija się szybciej niż zakładano. Zarejestrowało się na niej ponad 2 tys. sprzedawców, z czego handluje 1,5 tys. W ofercie znajduje się 0,5 mln produktów, a 800 tys. czeka na aktywację.

– Konsumenci stają się coraz bardziej świadomi. Coraz częściej wybierają towary outletowe, zdecydowanie tańsze, ale pełnowartościowe. Ten trend, obserwowany od lat w Europie Zachodniej czy w Skandynawii teraz na dobre przychodzi do Polski. Zbiega się on z polityką UE wspierającą gospodarkę o obiegu zamkniętym i ESG, co mobilizuje partnerów do tego, by odpowiedzialnie zarządzać również niepełnowartościowymi produktami – komentuje Michał Gaweł.

Platformy ma zacząć zarabiać we wrześniu, kiedy wprowadzony zostanie model prowizyjny. Firma zakłada, że Taniey.pl osiągnie rentowność operacyjną w ciągu 2–3 lat.

Nowy rozdział

Miglo testuje współpracę z większymi klientami m.in. w Czechach, Niemczech i Włoszech. Rozważa uruchomienie operacji bezpośrednio w Wielkiej Brytanii i Portugalii. Ma powstać testowy hub operacyjny obsługujący Półwysep Iberyjski i zachodnią Francję, z potencjałem wejścia na rynki Afryki. Wielka Brytania ma być kierunkiem atrakcyjnym dla partnerów, którzy chcą uniknąć kanibalizacji własnych rynków i stawiają w umowach warunek, że towar musi opuścić UE.

Na realizację ekspansji Miglo planuje przeznaczyć w najbliższych latach kilka milionów złotych z własnych środków. Jeśli pilotaże się sprawdzą, budżet inwestycyjny może wzrosnąć do kilkunastu milionów.

– Nie inwestujemy dużych pieniędzy, dopóki nie wiemy, co z tego wróci. Wolimy testować, robić pilotaże i na tej podstawie podejmować decyzje. Mamy jednak świadomość, że można to robić znacznie odważniej, jeśli ma się odpowiednie doświadczenie i zasoby – podkreśla Wojciech Bryczek.

Według współwłaścicieli Miglo, skalowanie biznesu ich spółki nie musi odbywać się przez akwizycje, co jest czasochłonne, kosztowne i ryzykowne, a często drogę do dobrych interesów otwierają nieformalne relacje.

– Ktoś, kto ma odpowiednią sieć kontaktów, może przy umownej kawie rozwiązać czyjś problem z alokacją nadwyżek konsumenckich, a nam napędzić sprzedaż – mówi Wojciech Bryczek.

Michał Gaweł podkreśla, że atutem ich biznesu wobec potencjalnych partnerów jest szerokie zaangażowanie na rynku recommerce.

– Chcielibyśmy przyspieszyć rozwój nie tylko Miglo, ale również Taniey.pl. To dwie spółki, na różnych etapach i o różnym potencjale rozwoju. Wymagają różnych kompetencji i zasobów, ale wzajemnie się wspierają i napędzają swoją wartość.

Okiem eksperta
Recommerce na fali
Arkadiusz Kawa
prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, prezes spółki celowej Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu

W 2024 r. polski rynek recommerce wzrósł o 15 proc. i był wart 9,5 mld zł. Stanowi to ok. 7 proc. całego e-commerce. Ten udział będzie się zwiększał, bo w Unii Europejskiej wynosi ok. 14 proc. Pod względem wartości dominuje elektronika, ale goni ją coraz bardziej popularna kategoria, jaką jest moda. Nasze badania przeprowadzone dla OLX pokazują, że łącznie Polacy mają ok. 565 mln nieużywanych urządzeń elektronicznych, które są warte 112 mld zł. Jest to więc olbrzymi potencjał do zagospodarowania. Tym bardziej, że większość Polaków – ok. 83 proc. – w ciągu ostatniego roku uczestniczyła w obrocie używaną elektroniką, przy czym 35 proc., zarówno kupowało jak i tylko sprzedawało, 23 proc. tylko sprzedawało, a ok. 25 proc. tylko kupowało. Główną motywacją do zakupu jest niższa cena. Ważne są też możliwość natychmiastowego zakupu i odbioru osobistego oraz testowania różnych urządzeń bez dużych kosztów. Mniej istotne, ale zyskujące na znaczeniu, są troska o środowisko i chęć ograniczenia nadmiernej konsumpcji. Coraz popularniejsze są np. wypożyczalnie odzieży, narzędzi czy dekoracji.

Okiem ekspertki
Drugi obieg na pierwszym planie
Ewa Kraińska
właścicielka When U Buy

Rynek recommerce dynamicznie rośnie. Szacuje się, że jego globalna wartość przekroczyła 160 mld USD w 2023 r., a według prognoz do 2030 r. ma osiągnąć 350 mld USD. Motorem napędowym tego rynku są zmieniające się postawy konsumenckie. Coraz więcej osób stawia na zrównoważoną konsumpcję i poszukuje okazji cenowych. W segmencie detalicznym szczególnie silny wzrost notują platformy kojarzone przede wszystkim z modą, np. Vinted czy ThredUp, ale coraz większą rolę odgrywa także elektronika i AGD. Po stronie hurtu rośnie znaczenie specjalistycznych firm zajmujących się odnawianiem i logistyką zwrotów. Kluczowe trendy to integracja recommerce z e-commerce, czyli np. sekcje pre-owned w sklepach online, rozwój modeli subskrypcyjnych oraz zastosowanie AI do oceny stanu produktów i ich wyceny.

Recommerce przestaje być niszą – staje się integralną częścią nowoczesnego handlu. Zauważalny jest również trend wśród dużych marek do zaspokojenia potrzeby zamykania obiegu, czyli odsprzedaży. Przykładem jest Allegro i ich rekomendacja do wystawienia kupionego przedmiotu na Allegro Lokalnie lub H&M, które zainwestowało w Sellpy, sklep z odzieżą używaną. Najnowsze badania rynku wskazują, że pokolenie Z bardzo poważnie podchodzi do kwestii zrównoważonego rozwoju. Globalny raport DHL pokazuje, że aż 49 proc. użytkowników z tego pokolenia jest gotowych porzucić koszyk zakupowy, jeśli mają wątpliwości dotyczące kwestii zrównoważonego rozwoju.