Mikrofirmy obawiają się utraty płynności

opublikowano: 16-10-2019, 22:00

Przedsiębiorcy prowadzący najmniejsze spółki czują się bezpieczni pod względem finansowym, ale przyszłość jest niepewna.

Poczucie bezpieczeństwa finansowego deklaruje już aż 85 proc. mikroprzedsiębiorców — wynika z badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Nest Banku. Ponadto aż 38 proc. takich firm czuje się stabilnie pod względem finansowym. Jednak spora grupa badanych spółek ciągle obawia się o swoją finansową przyszłość (62 proc.).

Nieznaczny odsetek mikroprzedsiębiorców deklaruje, że zdecydowanie nie boi się o swoje finanse w przyszłości. Mikroprzedsiębiorcy zapytani o to, co ma kluczowe znaczenie w budowaniu poczucia bezpieczeństwa finansowego, najczęściej odpowiadali, że płynność finansowa i duża liczba zleceń. Aż 27 proc. badanych podkreślało, że kluczowy jest brak zatorów płatniczych, który pozwala na utrzymanie finansowej płynności.

— Polskie mikrofirmy są świadome, że działają na bardzo wymagającym rynku. Co ciekawe, czują się na nim bezpiecznie i śmiało podejmują decyzje inwestycyjne — aż 64 proc. z nich deklaruje, że w ostatnich pięciu latach poczyniło inwestycję przekraczającą 10 tys. złotych — mówi Agnieszka Porębska-Kość, członek zarządu Nest Banku.

Natomiast na pytanie o to, co rodzi największe obawy, niemal jedna piąta mikrofirm odpowiedziała, że jest to utrata płynności finansowej. Niewiele mniej firm boi się zbyt wysokich kosztów działalności, braku zapłaty za swoje usługi, nieprzewidywalności rynku i niewypłacalności partnerów biznesowych.

Nest Bank zapytał przedsiębiorców także o to, co zrobiliby w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa finansowego. Okazuje się, że aż 36 proc. respondentów w pierwszej kolejności zredukowałoby wydatki, prawie co piąty wykorzystałby własne oszczędności, a 13 proc. rozważyłoby wzięcie kredytu w banku. Tym samym bankowe finansowanie znalazło się znacznie wyżej niż takie rozwiązania, jak zawieszenie działalności firmy (5 proc.), redukcja zatrudnienia (8 proc.) czy pożyczka od znajomych (6 proc.).

— Niepokojące jest to, że aż 36 proc. mikrofirm woli zredukować wydatki niż zwrócićsię po pomoc do banku. W przypadku części przedsiębiorców wynika to prawdopodobnie z przekonania, że wzięcie kredytu w banku to skomplikowana i czasochłonna procedura. Jednak w ostatnich kilku latach pojawiły się rozwiązania, dzięki którym firma może uzyskać pieniądze w kilka dni — przekonuje Agnieszka Porębska-Kość.

Badanie zostało przeprowadzone na przełomie sierpnia i września tego roku na próbie ponad tysiąca samozatrudnionych osób oraz właścicieli mikro- i małych przedsiębiorstw.

19 proc. - taki odsetek firm wymienia brak płynności finansowej jako główną obawę dotyczącą prowadzenia bizesu. To najczęściej wskazywany czynnik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu