Miłe złego początki

Bartosz Sawicki, Kierownik Departamentu Analiz w Domu Maklerskim TMS Brokers
opublikowano: 17-09-2019, 10:03

Na tapecie jest szereg istotnych wydarzeń, ale gwoździem programu w tym tygodniu może być tylko polityka monetarna USA. Fed na kończącym się w środę posiedzeniu zetnie stopy procentowe o 25 pb i do przedziału 1,75-2,00 proc.

Taka ocena nie budzi kontrowersji wśród inwestorów, ale rynek jest mocno podzielony odnośnie do retoryki władz monetarnych i ich przyszłych kroków. Zakładamy, ze prognoz optymalnego poziomu stóp procentowych wyniknie sugestia jeszcze jednej obniżki stóp procentowych w 20119 roku a prezes Fed zaprezentuje stanowisko, że polityka będzie prowadzona w taki sposób by zapewnić trwałość ożywienia. Taka kombinacja powinna być negatywna dla dolara.

Dolara, który jest mocny w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, ale postrzegamy to jako „miłe złego początki.” EUR/USD zszedł ponownie do 1,10. Dziś przed południem zostaną opublikowane ważne dane ze strefy euro. ZEW wskazuje na najsłabsze perspektywy wzrostu od siedmiu lat i brak poprawy w tym zakresie byłby dla euro negatywny. Wspólna waluta potrzebuje wsparcia pod postacią pozytywnych sygnałów z gospodarki by rozpocząć trwałą wspinaczkę na wyższe pułapy. !,11 to na razie sufit dla kursu i dopiero jego sforsowanie pozwalałoby myśleć o mocniejszym odreagowaniu miesięcy słabości. 

Ostatnie umocnienie korygują także waluty Antypodów. Dolar australijski powinien być pod presją rodzących się i rosnących oczekiwań na trzecią w tym roku obniżkę stóp procentowych. Naszym preferowanym sposobem na zdyskontowanie tej pozycji są spadki AUD/JPY. Wynika to z faktu, że jen po najsilniejszym osłabieniu od stycznia doświadczonym w ubiegłym tygodniu jest predysponowany  do umocnienia w obliczu kolejnych oczekiwań na łagodzenie ze strony głównych banków centralnych. Dodatkowo widzimy ryzyko pogorszenia się nastrojów inwestycyjnych i dostrzegamy niepokojące symptomy w notowaniach kontraktów na główne indeksy giełdowe. Na marginesie dodajmy, że powinno to skutkować skromnym wzrostem rentowności polskiego długu i osłabieniem EUR/PLN w kierunku 4,35. W koszyku EM w prawdziwych tarapatach znajdzie się natomiast lira turecka. Wystrzał ropy w naszej ocenie nie zostanie wymazany. Okres obniżenia mocy produkcyjnych w Arabii Saudyjskiej przełoży się na spadek zapasów i zacieśnienie rynku. Inwestorzy będą również zmuszeni wyceniać większą dozę ryzyka geopolitycznego. Przecież dotychczas produkcja w Arabii Saudyjskiej była postrzegana jako bezpieczna, wręcz niemożliwa do zachwiania. Wyższe ceny ropy będą zatem ciosem w borykającą się z nierównowagą w bilansie płatniczym lirą. Będą natomiast wsparciem dla dolara kanadyjskiego, korony norweskiej oraz rubla.

24098342-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Kryptonewsy
Newsletter dla wszystkich, którzy interesują się kryptowalutami, ich wydobyciem i technologią blockchain.
ZAPISZ MNIE
Kryptonewsy
autor: Karolina Wysota
Wysyłany raz w miesiącu
Karolina Wysota
Newsletter dla wszystkich, którzy interesują się kryptowalutami, ich wydobyciem i technologią blockchain.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Sawicki, Kierownik Departamentu Analiz w Domu Maklerskim TMS Brokers

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy