Miłek zakłada buty dewelopera

Magdalena Brzózka
opublikowano: 12-11-2008, 00:00

Dariusz Miłek wynajmuje lokale w 300 galeriach, więc zna ten biznes od podszewki. Teraz wcieli się w rolę wynajmującego.

Prezes NG2 jest gotów wydać na centra handlowe 2 mld zł

Dariusz Miłek wynajmuje lokale w 300 galeriach, więc zna ten biznes od podszewki. Teraz wcieli się w rolę wynajmującego.

Dariusz Miłek jest znany jako twórca potęgi NG2 (dawne CCC), polkowickiego giganta obuwniczego. Teraz postanowił spróbować sił w deweloperce. Ze wspólnikami założył dwie spółki: Prestige MGC i Libra Project, w których zatrudnił specjalistów od projektowania i budowy centrów handlowych. Sam więc postanowił wskoczyć w buty inwestora.

Cztery nowe miasta

Wszystko zaczęło się trzy lata temu, kiedy kupił działkę w sercu Lubina i za 300 mln zł (które pochodzą z własnych środków i kredytu) kończy budować centrum rozrywkowo-handlowe o powierzchni 70 tys. mkw. Nie zamie- rza go sprzedawać, bo chce czerpać korzyści z najmu. Galeria ruszy w maju przyszłego roku. Na tym jednak nie koniec.

— Po pierwszej inwestycji uznałem, że budowanie galerii to fajne wyzwania i Prestige MGC kupiła kolejne tereny — mówi Dariusz Miłek.

W Lesznie na dwuhektarowym terenie, za około 200 mln zł, wspólnie z lokalnym inwestorem spółka planuje zbudować centrum handlowe. Z kolei w Kielcach za 0,5 mld zł Dariusz Miłek chciałby postawić galerię o powierzchni 90 tys. mkw. Obie inwestycje mają się rozpocząć w przyszłym roku. Budowa każdej z nich potrwa dwa lata.

Gruszek w popiele nie zasypia też druga spółka — Libra Project, w której Dariusz Miłek ma 90 proc. udziałów. Firma kupiła dwie działki: w Toruniu i Olsztynie, gdzie za trzy-cztery lata także mają powstać galerie handlowe — łącznie za ponad 600 mln zł.

— Nie zajmuję się zarządzaniem w tych spółkach. Od tego są specjaliści, a ja jestem przede wszystkim inwestorem. Postanowiłem się tym zająć, bo znam wady i zalety polskiego rynku. Wiem wiele o funkcjonowaniu galerii. Sam wynajmuję lokale w około 300 centrach handlowych w całym kraju — wyjaśnia Dariusz Miłek.

Wariant awaryjny

Marzenia i plany prezesa NG2 są zarówno ambitne, jak i kosztowne. W kilka lat chce zrealizować inwestycje warte blisko 2 mld zł.

— Pierwszą galerię buduję w większości za własne pieniądze, a na finansowanie kolejnych mam kilka pomysłów — mówi Dariusz Miłek.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Prezes zapewnia, że o pieniądze się nie martwi, choć przyznaje, że rozmowy z bankami, ze względu na światowy kryzys, są dzisiaj trudne.

— Mam nadzieję, że już w przyszłym roku znikną problemy z kredytami. A jeśli banki nadal będą odmawiać udzielania pożyczek, inwestycje zostaną realizowane wolniej niż dzisiaj. Wyłożę własne oszczędności — zapowiada Dariusz Miłek.

A tych jest sporo na jego koncie, a będzie jeszcze więcej, bo NG2, macierzysta spółka Dariusza Miłka, wypłaci z tegorocznego zysku dywiden-dę (prognoza mówi o około 100 mln zł).

— Poza tym pierwsza galeria będzie już orzynosić zyski — dodaje Dariusz Miłek.

Eksperci są przekonani, że prezes NG2 zrobi dobry interes.

— Budowa galerii handlowych to bardzo rozwojowa branża, zupełnie inna niż rynek mieszkaniowy. Cały czas ich brakuje, zwłaszcza w mniejszych miastach. Centra handlowe, mimo zawieruchy na rynkach finansowych, nadal się będą rozwijać, bo ludzie robią i nadal będą robić w nich zakupy. Najemców też nie powinno brakować, bo takie spółki skarżą się raczej na brak lokalizacji — podsumowuje Darek Karbowniczak z Ober-Haus Nieruchomości.

Z bazaru na salony

Dariusz Miłek przez pięć lat po ukończeniu technikum górniczego zarabiał na życie, uprawiając kolarstwo. Jego przygoda z butami rozpoczęła się w 1991 r. Przez sześć lat handlował butami na lubińskim bazarze. Musi mieć do tego miejsca sentyment, skoro w tym samym miejscu spółka Prestige MGC, której jest wspólnikiem, właśnie kończy budować galerię handlową. Pod koniec lat 90. biznesmen uruchomił pierwszą sieć Żółta Stopa, w której sprzedawał tanie buty. Szybko ją jednak zlikwidował i w 2001 r. otworzył pierwszy salon z logo CCC. Taką samą nazwę dostała jego firma. Pod koniec 2004 r. CCC trafiła na warszawską giełdę. W 2007 r. CCC przemianowano na NG2. Dzisiaj grupa ma blisko 400 salonów trzech marek: Boti, CCC i Quazi. W tym roku ma osiągnąć 1 mld zł przychodów ze sprzedaży i 100 mln zł zysku netto. Jej giełdowa kapitalizacja wynosi 1,57 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Brzózka

Polecane