Miliarder wygrał proces o fałszywe wino

AD
opublikowano: 19-04-2013, 00:00

Bill Koch, amerykański miliarder, wygrał przed sądem federalnym na Manhattanie sprawę z Erickiem Greenbergiem o sprzedanie mu kolekcji fałszywego wina.

Dostanie 12 mln USD odszkodowania za straty moralne. W 2005 r. kupił za 300 tys. USD 24 butelki rzekomo starego wina z Bordeaux, wyprodukowanego między 1864 a 1950 r. Gdy otworzył jedną z nich, wino, które miało być stuletnim oryginalnym Bordeaux, smakowało jak ocet. „Jestem wniebowzięty!” — mówił tuż po wygranej w sądzie Bill Koch. Swoją euforię porównał do tej z 1992 r., kiedy wygrał swoim jachtem regaty o puchar Ameryki. Miliarder zapowiada, że odszkodowanie przeznaczy w całości na walkę z oszustami działającymi w handlu kolekcjonerskimi winami. Eksperci uspokajają, że ani proces, ani nagłaśnianie sprawy nie będą miały wpływu na rynek win inwestycyjnych, odmienny od rynku win kolekcjonerskich. — Sytuacja stanowi margines zarówno w Europie, jak i w USA — wyjaśnia Piotr Suchodolski, ekspert w inwestycjach alternatywnych z Wealth Solutions. Podkreśla, że do celów inwestycyjnych wykorzystywane są roczniki nie starsze niż z ostatnich trzech dekad, bo właśnie wtedy osiągają pełnię walorów. Starsze trunki mogą już ją tracić.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Miliarder wygrał proces o fałszywe wino