Polska spółka wraz z ukraińskim partnerem oddała do użytku nową montownię. Do 2011 r. partnerzy wydadzą blisko
150 mln USD na inwestycje.
Spółka Eurocar, w której 10 proc. udziałów ma Iberia Motor Company (IMC), uruchomiła wczoraj oficjalnie nową część montowni samochodów. Koszt inwestycji zlokalizowanej w Salomonowie koło Użgorodu na Ukrainie wyniósł 51 mln USD. Dzięki niej moce produkcyjne ukraińskiej montowni mają wzrosnąć do 45 tys. samochodów. W nowej montowni na Ukrainie będzie montowana gównie Skoda, natomiast w starej części fabryki będzie kontynuowany montaż volkswagenów. Latem rusza montaż seatów. To jednak nie koniec inwestycji ukraińsko-polskiej spółki.
— Do 2011 r. Eurocar wyda na kolejne inwestycje jeszcze 149 mln USD. Znaczną część tej kwoty pochłonie budowa lakierni. Obiekt powinien być gotowy do 2008 r. Mamy także plany zwiększenia produkcji za trzy lata do 120 tys. sztuk oraz wejścia z montowanymi tu samochodami również na rynek rosyjski — informuje Krystian Poloczek, właściciel Iberia Motor Company, wyłącznego importera aut marki Seat m.in. na Polskę i Ukrainę.
Element ryzyka
Dlaczego opłaca się montować na Ukrainie? Kluczową sprawą są kwestie podatkowo-celne. Według Arkadiusza Mięckiewicza, wiceprzewodniczącego rady nadzorczej IMC odpowiedzialnego za inwestycje spółki na Ukrainie, cło na gotowe samochody sprowadzane do tego kraju wynosi 25 proc. Tymczasem jeśli samochód przychodzi w częściach do montażu, to poszczególne jego elementy obłożone są cłem wysokości od 0 do 5 proc.
Do ubiegłego roku montownia położona w specjalnej strefie korzystała też z 50-procentowej ulgi w podatkach. Wraz z pomarańczową rewolucją w ubiegłym roku zniknęły jednak strefy i przywileje. Jak przyznają przedstawiciele IMC, los montowni był przez kilka tygodni niepewny.
Eurocar w pigułce
Głównym udziałowcem Eurocar jest ukraiński holding Atol (68 proc.). Spółka działająca od 2002 r. zmontowała w ubiegłym roku łącznie 11,2 tys. samochodów marek Skoda, Volkswagen i Audi. Obroty wyniosły 202 mln USD, a zysk netto około 8,2 mln USD. Jeszcze w ubiegłym roku montownia zatrudniała 320 osób. Obecnie pracuje tu około 600 pracowników. Docelowo zatrudnienie ma znaleźć 1640 osób.