Miliony na promocję ekożywności

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2010-04-21 12:03

Producenci żywności ekologicznej wspólnymi siłami szykują wartą 20 mln zł kampanię promocyjną.

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przetwórców i Producentów Produktów Ekologicznych Polska Ekologia, do którego należy blisko 30 podmiotów z całej Polski (m.in. Symbio, Biofuturo, Eko-Mega), pracuje nad projektem dużej, branżowej kampanii promocyjnej. Będzie się ubiegać o jej dofinansowanie z funduszy dostępnych w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW), zasilanego głównie pieniędzmi z budżetu Unii Europejskiej.

- Projekt przewiduje promocję żywności ekologicznej i stowarzyszenia. Chcemy aby jego budżet sięgnął około 20 mln zł, z czego 30 proc. ma stanowić wkład własny – mówi Artur Tymiński, prezes Polskiej Ekologii.

Stowarzyszenie kończy już pracę nad projektem i zamierza złożyć wniosek o jego dofinansowanie w ciągu 2-3 tygodni.

Według przedstawicieli branży w budżecie PROW na dofinansowanie działań promocyjnych w obszarze ekologicznej żywności do wykorzystania jest około 80 mln zł.

- Duża kampania promująca żywność ekologiczną jest bardzo potrzebna, bo świadomość polskich konsumentów w tym temacie jest wciąż słaba. Bardzo brakuje u nas edukacji, dzięki której konsumenci mogą się dowiedzieć czym się różni certyfikowana żywność ekologiczna od żywności konwencjonalnej – mówi Sławomir Chłoń, prezes sieci sklepów Organic Farma Zdrowia.

Według Artura Tymińskiego, różnica między żywnością ekologiczną a konwencjonalną polega głównie na braku stosowania w produkcji tej pierwszej sztucznych środków chemicznych - mających zwiększyć plony, trwałość czy poprawić wygląd. 

Okazuje się, że rynek żywności ekologicznej w Polsce – choć wciąż mały w porównaniu z krajami zachodnimi - jest już wart około 600 mln zł rocznie i rośnie w dwucyfrowym tempie.

- W Szwajcarii udział żywności ekologicznej w rynku spożywczym sięga już 4,5 proc., a w Niemczech blisko 4 proc. Tymczasem w Polsce jej udział w ogólnej sprzedaży żywności stanowi zaledwie 0,1-0,2 proc. Myślę, że w ciągu 10 lat udział ten wzrośnie u nas do 2 proc., co powinno przynieść sprzedaż rzędu 6 mld zł rocznie – prognozuje Sławomir Chłoń.



None
None