Jest kolejna wycena Polskiej Grupy Energetycznej. Analitycy Millennium DM wycenili energetycznego giganta na 46 mld zł, czyli 26,6 zł na akcję. Metodą zdyskontowanych przepływów finansowych (tzw. DCF) oszacowano wartość akcji na 29,3 zł, a według wyceny porównawczej 22,4 zł.
Autorzy raportu podkreślają perspektywy rozwoju PGE. Ze względu na zintegrowaną pionowo działalność (od wydobycia do sprzedaży energii odbiorcom końcowym) PGE ma szansę stać się głównym beneficjentem oczekiwanego wzrostu cen energii w Polsce i ich konwergencji do rynkowych cen zachodnioeuropejskich. Bardzo ambitny program inwestycyjny grupy ma umożliwić odtworzenie i rozwój mocy wytwórczych, a z drugiej strony — sprostanie coraz bardziej restrykcyjnym przepisom środowiskowym w Unii Europejskiej.
"Dostrzegamy dużą szansę poprawy wyników grupy w kolejnych latach, ale widzimy również szereg czynników ryzyka, które mogą tę poprawę spowolnić" — czytamy w raporcie analityków Millennium DM.
Eksperci szacują, że w tym roku PGE wypracuje 20,74 mld zł przychodów oraz 3,25 mld zysku netto. W przyszłym roku ma to być odpowiednio 20,79 mld zł oraz 3,2 mld zł., a w 2011 roku: 23,61 mld zł i 4,09 mld zł.
Według Millennium DM głównym bodźcem do poprawy wyników PGE powinien być wzrost cen energii elektrycznej w Polsce, które w ostatnich latach były o 20-50 proc. niższe od cen na rynkach zachodnioeuropejskich. Grupa powinna również wykorzystać oczekiwany wzrost zużycia energii w Polsce, które w przeliczeniu na mieszkańca jest na poziomie o blisko 60 proc. niższym od średniej w Unii Europejskiej.