Mindworx pracuje ze spółką Incenti

Kamil Kosiński
opublikowano: 2003-01-15 00:00

Szkolenia e-learningowe Mindworx Polska będą świadczone w oparciu o infrastrukturę technologiczną spółki Incenti. Nie oznacza to jednak prostego wynajęcia serwerowni. Firmy podzielą się zyskami.

Działająca od 1999 r. firma e-learningowa Mindworx Polska podpisała umowę o współpracy z Incenti, spółką TP SA i Prokom Software specjalizującą się w świadczeniu usług outsourcingu IT. Przedsiębiorstwa będą teraz wspólnie oferować szkolenia w formie elektronicznej i dzielić się pochodzącymi z nich zyskami. W ramach porozumienia spółka Mindworx będzie odpowiedzialna za dostarczanie treści merytorycznej szkoleń, natomiast Incenti udostępni dla nich swoje zasoby technologiczne i zajmie się dystrybucją usług szkoleniowych w modelu ASP.

— Dotychczas pracowaliśmy bezpośrednio z klientami. Szkolenia umieszczaliśmy w ich Intranetach korporacyjnych, udostępnialiśmy poprzez Internet lub dostarczaliśmy na CD-ROM-ach — podkreśla Piotr Rypson, wiceprezes Mindworx Polska.

— E-learning oferowany w modelu ASP pozwala przedsiębiorstwom prowadzić szkolenia pracowników bez konieczności inwestycji we własne, kosztowne systemy informatyczne — twierdzi Jerzy Popek, prezes Incenti.

W praktyce koszty szkoleń oferowanych przez Mindworx staną się jednak niższe nie tylko dlatego, że chcące z nich korzystać firmy nie będą musiały inwestować np. w Intranet. Sposób rozliczania usług ASP sprawi, że bardziej dostępne staną się same licencje szkoleń.

— Współpraca z Incenti pozwoli nam skierować ofertę do tych firm, dla których wysokie koszty wdrożenia platformy do oferowania szkoleń często przesądzały o rezygnacji z inwestycji w wiedzę pracowników. Wspólna oferta pozwoli nam bowiem wprowadzić bardziej elastyczny cennik. Na szkolenia e-learningowe sprzedawane do Intranetów lub na CD-ROM-ach udziela się z reguły rocznych licencji. Klient, który zdecyduje się na szkolenia udostępniane za pośrednictwem Internetu, będzie je opłacał w formie miesięcznego abonamentu. Krótsze okresy rozliczeniowe pozwolą zaś obniżyć rzeczywiste koszty szkoleń — wyjaśnia Piotr Rypson.

Tradycyjnie dla tego typu biznesu, cena pojedynczej licencji będzie też spadać wraz ze wzrostem całkowitej liczby zamówionych licencji. We wspólnej ofercie znajdą się przy tym bardzo odmienne szkolenia. Od tzw. miękkich, czyli np. negocjacji i komunikowania się w biznesie, po tzw. twarde, a więc używanie podpisu elektronicznego czy zarządzanie projektami.