We wtorek i środę inwestorzy kupowali akcje spółek „value” dzięki czemu dwa dni z rzędu DJIA i S&P500 kończyły sesje rekordową wartością. Wczoraj rynek czerpał optymizm z danych o inflacji cen detalicznych w lipcu. W czwartek inwestorzy czekają na publikację danych o dynamice cen produkcji sprzedanej w tym samym miesiącu. Rynek spodziewa się spadku do 0,6 proc. z 1,0 proc. w poprzednim miesiącu. Pojawi się także raport o liczbie tzw. nowych bezrobotnych. Prognozowany jest spadek do 375 tys.
Na ok. 90 minut przed rozpoczęciem sesji i 30 minut przed publikacją danych makro kontrakt na średnią Dow Jones rósł o 0,1 proc., a wartość kontraktów na S&P500 i Nasdaq 100 zmieniała się o mniej niż 0,1 proc. Indeks dolara i rentowność obligacji także tkwią w miejscu.