Minister jedzie do Rosji

opublikowano: 05-06-2016, 22:00

Polityka polityką, ale resort rozwoju chce szukać możliwości współpracy ze wschodnim sąsiadem, bo tego oczekują firmy

Nie należy mieszać polityki z biznesem, choć trzeba ją uwzględniać w działaniach gospodarczych. Z tego założenia wychodzi Radosław Domagalski, wiceminister rozwoju, który 16 czerwca wybiera się na dwudniowe forum gospodarcze do Petersburga. — Powinniśmy szukać możliwości współpracy. Musimy słuchać polskiego biznesu i reagować na jego potrzeby. Mamy wiele polskich inwestycji w Rosji. Są firmy, które dopiero chcą wejść do tego kraju. Zależy nam, żeby pierwsze mogły się rozwijać, a drugie — miały ułatwiony start. Mam nadzieję, że na forum pojedzie reprezentacja polskiego biznesu, któremu jesteśmy gotowi pomóc — mówi Radosław Domagalski.

Radosław Domagalski, wiceminister rozwoju, uważa, że firmy potrzebują rozwoju relacji gospodarczych z Rosją. 20 spółek, które zainwestowały za wschodnią granicą, na pewno się z tym zgodzi. Są jednak i przedsiębiorcy, którzy uważają, że udział w zbliżającym się forum gospodarczym w Petersburgu nic nie da.
Wyświetl galerię [1/2]

WARTO ROZMAWIAĆ:

Radosław Domagalski, wiceminister rozwoju, uważa, że firmy potrzebują rozwoju relacji gospodarczych z Rosją. 20 spółek, które zainwestowały za wschodnią granicą, na pewno się z tym zgodzi. Są jednak i przedsiębiorcy, którzy uważają, że udział w zbliżającym się forum gospodarczym w Petersburgu nic nie da. Marek Wiśniewski

Trzeba rozmawiać

W Petersburgu będą m.in. prezydent Władimir Putin, Jean-Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej, czy Sigmar Gabriel, wicekanclerz i minister gospodarki i technologii Niemiec. — Nas też nie może zabraknąć. Trzeba mieć strategię stosunków gospodarczych z Rosją. Nie wiadomo, czy unijne sankcje zostaną przedłużone. To decyzje polityczne. Mnie interesuje, w jaki sposób możemy rozwijać relacje gospodarcze z Rosjanami w ramach takiej, a nie innej rzeczywistości politycznej — twierdzi Radosław Domagalski.

Podkreśla, że w pewnych obszarach współpraca jest możliwa, a o sprawach trudnych trzeba rozmawiać. — Niedawno były omawiane kwestie tranzytu. Dla narodowego przewoźnika ważna jest zgoda na loty nad Syberią. Nie mówię, że sporne sprawy rozwiążą się od razu, ale musimy rozmawiać z Rosjanami i robić to umiejętnie — podkreśla wiceminister.

Niewykluczone, że zmiana nastawienia zaowocuje dużym polsko-rosyjskim forum gospodarczym lub wizytą przedstawiciela administracji Władimira Putina w Polsce.

Plusy i minusy

Niektórzy przedsiębiorcy pozytywnie oceniają plany Ministerstwa Rozwoju (MR). — To bardzo dobra wiadomość. Obie gospodarki są w wielu obszarach wzajemnie komplementarne i na dobrej współpracy mogą tylko skorzystać. Dla klientów rosyjskich oferta polskich firm jest często bardziej korzystna niż firm zachodnich: podobna jakość przy korzystniejszej cenie — uważa Krzysztof Domarecki, założyciel i szef rady nadzorczej chemicznej grupy Selena. Sytuacja biznesmenów za wschodnią granicą jest zła.

— Odczuwam niechęć dawnych partnerów, z którymi Atlas pracuje od ponad 20 lat. Mówią: „polityka to nie moja bajka, ale ja tu muszę żyć”. Rosja to wielki rynek i szkoda, że współpraca nie układa się dobrze — przyznaje Lech Gabrielczak, dyrektor ds. eksportu Grupy Atlas. Menedżer rozważa udział w forum w Petersburgu.

— Mamy tam ważnego partnera. Może udałoby się go zaprosić na to forum? I tak planowaliśmy taki wyjazd, żeby zorientowaćsię, jak wygląda sytuacja. Są obiektywne czynniki, jak kurs rubla, które zniechęcają do importu. Ale znam Rosjan, chętnie bym się zorientował, w jakim tonie mówią o współpracy z Polakami — mówi Lech Gabrielczak. Są i biznesmeni rozczarowani dotychczasową polityką rządu. Nie liczą na wiele.

— Ciężko komentować takie wypowiedzi. Skoro nie ma polityki progospodarczej, to udział w forum nic tu nie zmieni. Szkoda czasu i pieniędzy. Niech ktoś zacznie wreszcie nie tylko mówić o gospodarce, ale również dbać o nią — mówi proszący o anonimowość prezes jednej z firm. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu