Ci, którzy korzystali już z nowoczesnych usług w chmurze wiedzą, że ich obsługa jest stosunkowo nieskomplikowana. Z tego względu, że usługi cloudowe mają różny stopień złożoności, mogą jednak wiązać się z mniej lub bardziej zaawansowanym poziomem kontroli. Najprostszymi w obsłudze są aplikacje i systemy (oprogramowanie) dostępne w formie usługi (SaaS), natomiast infrastruktura (IaaS) czy platforma (PaaS), udostępniona w modelu cloud computingu, to rozwiązania specjalistyczne. Poziom trudności obsługi zależy często od dostawcy.
Osobiście jestem pod wrażeniem graficznej strony paneli administracyjnych wielu dostawców usług chmurowych. Ciężko jest bowiem ubrać często skomplikowane procedury tak, aby były łatwe do skonfigurowania przez osoby, które mogą nie posiadać pełnej wiedzy w tematyce administracji serwerami, programowania czy ogólnej wiedzy informatycznej. Bywają też panele źle przygotowane – i co ciekawe, spotkałem się z nimi u tych dostawców, którzy uważani są za międzynarodowych liderów. Od samego początku pracy z rozwiązaniem takiego dostawcy daje się wyczuć, że myśli on jedynie o doświadczonych administratorach i programistach. Nie tędy jednak droga – chmura powinna być przystępna i łatwa w obsłudze.
Wykonawszy zaledwie kilka kliknięć (dosłownie kilka, a nie w przenośni) i wprowadzając podstawowe informacje, jesteśmy w stanie uruchomić oprogramowanie w modelu SaaS, platformę dla programisty w modelu PaaS lub wirtualny serwer w modelu IaaS. Przy tradycyjnym modelu administracji serwerami jest to niewykonalne – przygotowanie nawet prostego środowiska to praca na którą trzeba przeznaczyć o wiele więcej pracy, niż kilka kliknięć.