Mittal w opresji, ale ucierpi JSW

Maria Trepińska
opublikowano: 02-08-2007, 00:00

JSW, producent węgla koksowego, który ograniczył dostawy, postawił w trudnej sytuacji Koksownię Zdzieszowice. Teraz role mogą się odwrócić.

JSW, producent węgla koksowego, który ograniczył dostawy, postawił w trudnej sytuacji Koksownię Zdzieszowice. Teraz role mogą się odwrócić.

Koksownia Zdzieszowice, należąca do Arcelor Mittal Poland, znalazła się pod ścianą. Powód? Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW), największy producent węgla koksowego w Europie, ma kłopoty z wydobyciem i dostawami. Bez tego węgla nie można produkować koksu, a bez koksu nie da się wytwarzać stali. Z każdym dniem sytuacja się pogarsza.

— Z dostawami węgla z JSW jest źle. W związku z tym do końca roku sprowadzimy z USA i Kolumbii 300 tys. ton węgla koksowego — mówi Jerzy Podsiadło, wiceprezes Arcelor Mittal Poland (AMP).

Duże pieniądze

Podsiadło stawia sprawę jasno: jeśli dostawy węgla z zagranicy okażą się korzystniejsze, a przede wszystkim stabilne, to jego spółka zrezygnuje ze współpracy z JSW. To będzie duży cios dla dostawcy węgla, który skupia pięć kopalń. Koksownia w Zdzieszowicach jest bowiem największym jego odbiorcą — kupuje około 5 mln ton węgla rocznie.

— Nie bardzo wierzymy w zapewnienia JSW, że uda się poprawić sytuację w nadchodzących miesiącach — ocenia wiceprezes Podsiadło.

To właśnie zapewnienia poprzedniego zarządu JSW, którym kierował Leszek Jarno, co do stabilności dostaw były podstawą podjęcia decyzji o dużych inwestycjach w Zdzieszowicach. Opolski zakład w ubiegłym roku wydał na budowę nowej baterii do produkcji koksu około 200 mln zł. Teraz wznosi kolejną za 180 mln zł.

Błędy w zarządzaniu

Jarosław Zagórowski, który od marca kieruje JSW, zapewnia, że kłopoty z wydobyciem są przejściowe i wynikają z przyczyn technicznych.

— To nie tylko problemy techniczne czy geologiczne, ale przede wszystkim brak inwestycji w nowe pokłady węgla spowodowały kłopoty. JSW w okresie hossy, w latach 2004- -05, kiedy osiągała gigantyczne zyski, zamiast wydawać pieniądze na przygotowanie do eksploatacji nowych złóż, kupiła np. od PKP udziały w Koksowni Przyjaźń. To nie miało sensu — uważa Jerzy Markowski, były minister gospodarki za czasów rządu SLD-PSL.

Według naszych informacji, Krzysztof Tchórzewski, wiceminister gospodarki, zażądał od zarządu JSW wyjaśnienia przyczyny spadku wydobycia.

31 lipca rząd przyjął strategię, na mocy której JSW może trafić na giełdę pod koniec 2008 r.

44,4

proc. Taki jest udział JSW w produkcji węgla koksowego w Europie...

2,1

proc. ...a taki w światowej w produkcji tego surowca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mittal w opresji, ale ucierpi JSW