Mniej mieszkań w Warszawie

Radosław Górecki
opublikowano: 2004-11-16 00:00

W stolicy będzie mniej inwestycji mieszkaniowych. W Krakowie — lokali szukają obcokrajowcy, w Katowicach — drożeją, a w Poznaniu — tanieją.

Ober Haus opublikował listopadowy raport, podsumowujący sytuację na rynku mieszkaniowym w głównych miastach Polski. Główny wniosek — rynek nieruchomości nie reaguje jednakowo na przystąpienie Polski do UE. W niektórych miastach ceny rosną, w innych spadają — wszystko zależy od lokalnych uwarunkowań.

Problem z gruntami

Analitycy zwracają uwagę na to, że na warszawskim rynku pierwotnym pozostało niewiele mieszkań. Większość realizowanych inwestycji będzie gotowa dopiero w 2005 r. Zaobserwowano również, że spadła liczba transakcji gruntami budowlanymi. Zdaniem analityków z Ober Haus, to efekt tego, że wiele miejscowych planów zagospodarowania straciło ważność — zaledwie 14 proc. powierzchni miasta ma aktualne plany. Zastój w obrocie gruntami potrwa do czasu opracowania nowych. Tymczasem ceny gruntów pod budownictwo jednorodzinne w Warszawie kształtują się na poziomie 80-250 USD za mkw.

Już w poprzednich miesiącach analitycy zwracali uwagę na rosnące zainteresowanie obcokrajowców nieruchomościami. Szczególnym wzięciem cieszy się Kraków. Specjaliści z Ober Haus podkreślają, że mieszkań poszukują nie tylko drobni, indywidualni inwestorzy, ale też firmy i fundusze inwestycyjne. Szukają głównie lokali w centrum i kamienic. Mieszkania kupowane są z myślą o ich wynajmie.

Mimo spodziewanego wzrostu nie idą w górę ceny mieszkań w Trójmieście. Średni poziom: 2,96 tys. zł za mkw. w Gdynii i 2,9 tys. zł — w Gdańsku. Najdrożej jest w Sopocie — za atrakcyjne mieszkania trzeba zapłacić nawet 6-7 tys. zł za mkw., a średnia cena utrzymuje się na poziomie 3,5 tys. zł za mkw. Ober Haus podaje, że wśród klientów są także obcokrajowcy, jednak nie można mówić o wyraźnie zwiększającym się zainteresowaniu z ich strony.

Katowice drożeją

Tymczasem ceny mieszkań od początku 2004 r. stopniowo idą w górę w Katowicach. Nie zaobserwowano jednak gwałtownych ruchów cen. Wielu klientów myśli o zakupie mieszkania jak o inwestycji. Nabywcy planują je później wynajmować. Zdaniem analityków z Ober Haus, tacy inwestorzy szukają tanich mieszkań — średnia cena w granicach 1,1-1,3 tys. zł za mkw. Najbardziej atrakcyjne lokalizacje to Śródmieście, Koszutka i Ligota.

W Poznaniu taniej

Z kolei ceny mieszkań w Poznaniu spadają. Wynika to z dużej podaży. Średnio za mkw. mieszkania w stolicy Wielkopolski trzeba zapłacić około 2,5 tys. zł. Największym zainteresowaniem cieszą się lokale w kilkuletnich budynkach z cegły, najlepiej wykończone. Ceny mieszkań w takich budynkach wahają się w przedziale 3,3-4,1 tys. za mkw.