GieŁda Wahania kursów walut wpłynęły na półroczne wyniki krakowskiej spółki. Prognozy jednak podtrzymała.
Armatura Kraków, największy krajowy producent armatury sanitarnej, miała w II kwartale 47,7 mln zł przychodów, 9,1 proc. więcej niż przed rokiem. Zysk netto był jednak mniejszy o 20,7 proc. i wyniósł 1,3 mln zł.
— Wyniki po I półroczu, choć nieco niższe niż w 2007 r., były wyższe od naszych ostrożnych planów — mówi Konrad Hernik, prezes Armatury.
Przychody wyniosły w tym okresie 86,1 mln zł (+8,4 proc.), a zysk netto zmalał o 19,6 proc., do 1,6 mln zł. Spadające kursy euro i dolara zmniejszyły marże w eksporcie i spowodowały obniżkę cen grzejników w kraju. Jednak już w II kwartale pozytywnie wpływały na wyniki Armatury — dzięki malejącym kosztom dostaw importowanych surowców i materiałów. W maju i czerwcu rentowność operacyjna spółki rosła.
— Spodziewamy się, że wprowadzenie na rynek nowych produktów istotnie wpłynie na zwiększenie sprzedaży w II półroczu. Liczymy też, że Armatura wzmocni się kapitałowo po sprzedaży wolnych nieruchomości — informuje prezes.
Firma podtrzymała tegoroczne prognozy 202,7 mln zł przychodów, 7,4 mln zł zysku netto i 12 mln zł zysku operacyjnego.
9,1 proc. O tyle wzrosły w II kwartale 2008 r. przychody Armatury…
20,7 proc. …a o tyle spadł zysk netto spółki.