
Władimir Putin ogłosił w środę częściową mobilizację co może oznaczać prawdopodobną eskalację wojny na Ukrainie. Reakcja rynków była bardzo szybka, choć i tak z uwagi na posiedzenie amerykańskiego FOMC nastroje nie były zbyt dobre.
Nie nasza działka, ale spróbujemy podsumować: "częściowa mobilizacja" nie jest punktem zwrotnym, ale potwierdza, że wojna za naszą wschodnią granicą będzie toczyć się do pełnego wyczerpania. Premia za ryzyko w polskich aktywach w górę. https://t.co/4FvYkp88vj
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) September 21, 2022
Jak podaje Bloomberg, rentowności amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych spadły o cztery punkty bazowe, a stopa niemieckiego długu o podobnej dacie zapadalności zmniejszyła się rano o pięć punktów bazowych. Relatywnie mocna przecena stała się udziałem euro, które w relacji do dolara zniżkuje o około 0,6 proc.
Spadki na giełdach odnotowano już na azjatyckich parkietach, choć one miały niewiele, lub praktycznie żadnego czasu na reakcję na wystąpienie Putina. Dlatego w ich przypadku przecena wiązana jest przede wszystkim z wtorkową zniżką na Wall Street w oczekiwani na decyzję Fed. W Japonii Nikkei 225 spadł o 1,36 proc. W Hongkongu Hang Seng poszedł w dół o 1,27 proc.. Z kolei w Korei Południowej wskaźnik KOSPI zakończył dzień zniżką rzędu 0,82 proc. Natomiast szanghajski wskaźnik SCI finiszował wyżej o 0,08 proc.
Na wartości tracą też kontrakty na indeksy giełd w USA i w Europie.
Indeks dolarowy był blisko rekordowego poziomu w obliczu wahań na rynku, podczas gdy bitcoin spadł poniżej progu 19 000 USD.
Na sile dolara, umocnionego oczekiwaniami podwyżki stóp procentowych Fedu, naturalnie stracił też złoty, który osłabił się w stosunku do większości głównych walut. Kurs USD/PLN podniósł się do 4,80zł, a EUR/PLN do 4,75 zł. Podrożał również funt brytyjski i kosztuje 5,44 zł.
Notowania offshore chińskiego juana spadły tymczasem do najniższego poziomu w stosunku do dolara od połowy 2020 r.
Rośnie z kolei cena ropy, w przypadku amerykańskiej odmiany WTI zwyżkuje o około 2 proc. przekraczając poziom 85 USD za baryłkę. Odmiana Brent jest już powyżej 92 USD/b.
Umacnia się też złoto, uznawane powszechnie z bezpieczną przystań w okresach zawirowań na rynkach. Jego notowania kształtują się na poziomie około 1681 USD/u.
Na GPW mocno w dół idzie kurs Kernela, ukraińskiej spółki z branży spożywczej. Zniżkują niemal wszystkie spółki składowe indeksu Wig-Ukraine.
Relatywnie dobrze radzi sobie WIG20. Główny indeks w godzinę po otwarciu sesji podniósł się o 0,2 proc. Głównymi katalizatorami zwyżki były spółki surowcowe: KGHM, JSW i PKN Orlen.



