Mobilne banki Leszka Czarneckiego

opublikowano: 11-03-2013, 09:17

Getin podpatrzył i skopiował pomysły konkurentów. Idea kopiuje od Getinu i chyba zapatrzyła się na Kenię.

Banki Leszka Czarneckiego dokonują technologicznego wielkiego skoku. W Getinie dodatkowo połączony jest on dodatkowo z rewolucją kulturową, bo zmienia on całkowicie podejście do klienta na rzetelne i uczciwy, a przynajmniej tak zapowiada.

Na początku roku klienci dostali nowy rachunek Getin Up z całą masą ciekawych funkcji począwszy od porządnej aplikacji, menedżera finansowego, przez mobilne NFC i skaner do sczytywania kodów QR, którym można opłacać rachunki. Wszystkie te rozwiązania można znaleźć w innych bankach, ale Getinowi trzeba oddać, że udanie skopiował pomysły dostępne na rynku.

Bardziej nowatorska jest jego młodsza siostra - Idea. Bank zaprezentował niedawno internetowy serwis kredytowy całkowicie zautomatyzowany. Zdolność kredytowa jest liczona w oparciu o dane z rachunków bankowych z różnych banków, nie musi to być konto w Idei i system dostępny jest również, a może przede wszystkim dla klientów konkurencji. System działa na podobnych zasadach jak Kontomierz, czy Sync - zasysa informacje o rachunkach z innych banków. Nowatorskie i ciekawe.

Teraz Idea wchodzi na rynek z kolejnym nowym rozwiązaniem, choć Ameryki tym razem nie odkrywa. Być może chodzi o Afrykę? O co chodzi? Otóż kilka dni temu w AppStore pojawiła się aplikacja MobiPay Idea Banku. Posiada ona jedną tylko funkcję: płatności przy użyciu skanera QR kodów. Program można już ściągnąć, ale jeszcze nie można aktywować, zatem trudno powiedzieć coś o jego użyteczności. Sądząc z opisu w AppStore aplikacja jest kopią rozwiązania zastosowanego w Getin Up. Podobny jest system logowania: wzorem lub pinem. Jak już wspomniałem w Getin Up również jest funkcja płatności QR kodami, którą teraz zdaje się kopiuje Idea. Z tym, że jako pierwsza udostępnia to narzędzie przedsiębiorcom. Zasada działania aplikacji jest następująca: użytkownik uruchamia skaner QR kod i robi zdjęcie faktury. Program przetwarza dane na formę elektroniczną, następnie generuje przelew do wystawcy faktury i umieszcza w zakładce przelewów do zatwierdzenia.

W aplikacji Idea Banku zastanawia nazwa - MobiPay. Tak nazywa się system płatności komórkowych w Kenii, która jest światowym liderem pod względem wykorzystania telefonu głównie do przesyłania pieniędzy. Raczej chyba chodzi o przypadkową zbieżność nazw niż o import know how z Afryki, choć akurat w przypadku m-płatności byłoby się czego uczyć.

 

Update: trop kenijski okazał się ślepy. MobiPay to autorska aplikacja Idei, który, jak informuje bank trafił do Appstore wcześniej niż powinien - dlatego jeszcze nie można go uruchomić. Pierwotnie premiera planowana była na kwiecień. Ktoś się w banku pośpieszył...

 

update2: trop kenijski nadal jest ślepy, ale Idea informuje, że aplikacja z QR-kodem działa! Kod aktywacyjny do aplikacji jest jednak głęboko zaszyty w serwisie transakcyjnym ideabank.pl. Po zalogowaniu w panelu głównym trzeba wybrać opcję "ustawienia", następnie "kanały dostępu/zmiana hasła" i wygenerować kod do aplikacji. Głębiej nie można go już było schować?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: eugeniusz twaróg

Polecane