- Myślę, że najgorsze się skończyło. Waluta prawdopodobnie poszła za daleko i znaleźliśmy się w sytuacji, gdzie powinno nastąpić odbicie. To była kombinacja funduszy hedgingowych i innych instrumentów pochodnych, które odegrały dużą rolę w tym dramatycznym spadku kursu rupii – powiedział.
Od początku roku, indyjska rupia osłabiła się o 22 proc. względem dolara. Osłabienie przybrało na sile w czerwcu, gdy Rezerwa Federalna poinformowała, że rozważa ograniczenie comiesięcznego skupu obligacji, który pomógł rynkom wschodzącym i ich walutom.

Mark Mobius, fot. Bloomberg
None