- Nie ma wątpliwości, że wcześniej czy później nadejdzie kryzys finansowy, bo trzeba pamiętać, że wychodzimy z okresu taniego pieniądza – powiedział 81-letni Mobius, który przez lata zarządzał inwestycjami Templetona na rynkach gospodarek wschodzących. – Spółki, które uzależniły się od taniego pieniądza, będą miały problem z dalszą działalnością – dodał.

Mobius uważa, że spór między USA i Chinami wejdzie w jeszcze ostrzejszą fazę. Jego zdaniem jest mało prawdopodobne, aby prezydentowi Donaldowi Trumpowi zaszkodziły negatywne skutki jego polityki celnej, bo ewentualny wzrost inflacji zostanie skompensowany wzrostem wynagrodzeń.
Szef Mobius Capital Partners prognozuje, że MSCI Emerging Markets Index prawdopodobnie spadnie o kolejne 10 proc. do końca roku. Będzie to oznaczać „rynek niedźwiedzia”, bo strata sięgnie 20 proc. od szczytu indeksu pod koniec stycznia.