Mobyland w rodzinie Zygmunta Solorza

Katarzyna Latek
opublikowano: 15-07-2009, 00:00

Kolejna firma może wziąć udział w wielkim projekcie Zygmunta Solorza. Pod skrzydła Aero2 trafił Mobyland.

Kolejna firma może wziąć udział w wielkim projekcie Zygmunta Solorza. Pod skrzydła Aero2 trafił Mobyland.

Od pewnego czasu na rynku pojawiały się informacje, że Mobyland — spółka, która ma rezerwację na częstotliwość komórkową 1800 MHz — chce się wycofać z samodzielnego uruchamiania usług. Jak się okazało, w tej plotce było ziarno prawdy. Eutelia, włoski operator i do tej pory największy udziałowiec Mobylandu, zdecydował się sprzedać swój pakiet. Nabywcą zostało Aero 2 — firma kierowana przez właścicieli kancelarii prawnej Chajec, Don-Siemion i Żyto i kojarzona z Zygmuntem Solorzem-Żakiem.

Aero 2 jest już właścicielem częstotliwości z zakresu 900 MHz. Pod koniec 2008 roku zapłacił za nią 200 mln zł. Na transakcji z Eutelią sporo oszczędza. PAP podała, że za 70 proc. udziałów w Mobylandzie zapłacił 13 mln EUR, czyli około 58,5 mln zł (umowa zakłada natychmiastową płatność 11 mln EUR oraz zapłatę pozostałych 2 mln EUR w ciągu dwóch miesięcy). Tymczasem przejmowana spółka w 2008 r. zapłaciła za swoją częstotliwość za poprzedni rok 102 mln zł. Teoretycznie Mobyland powinien ruszyć z usługami telekomunikacyjnymi do końca maja 2009 roku. Jednak Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, zgodziła się na przedłużenie tego terminu do końca sierpnia. Z kolei Aero 2 powinno do końca tego roku pokryć zasięgiem budowanej sieci 30 proc. ludności kraju. Konsolidację obu spółek proponował jeszcze w ubiegłym roku Leszek Siwek, były prezes Mobylandu.

— O transakcji mogę rozmawiać dopiero w przyszłym tygodniu — mówi Andrzej Chajec z zarządu Aero 2.

Jeżeli prawdą są informacje o powiązaniach Aero 2 i Zygmunta Solorza-Żaka, oznacza to, że w rękach biznesmena jest już imponująca grupa aktywów telekomunikacyjnych i należących do nich zezwoleń i koncesji. Jego Sferia i Aero 2 już w lutym podpisały umowę o wspólnej budowie sieci radiowej, z której będzie korzystał Cyfrowy Polsat. Właśnie na bazie sieci Sferii i Aero giełdowa spółka zapowiada wprowadzenie potrójnej oferty (telewizja, internet, telefonia komórkowa), która w przyszłości może zmienić się w pakiet czterech usług, np. z telefonią stacjonarną.

Czy Aero 2 będzie samodzielnie budować sieć komórkową, czy też kolekcjonuje częstotliwości pod kątem Cyfrowego Polsatu? Dominik Libicki, prezes CP, mówił niedawno na łamach "PB", że technologia jest kwestią wtórną. Spółka chce dostarczać usługi niezależnie od technologii, a jej projekt jest zakrojony na 10 lat. Na sieci, którą obecnie budują dla CP Sferia i Aero 2, chce świadczyć usługi internetowe. Jednak koncesje na MHz 900 i 1800 pozwalają także na stworzenie operatora telekomunikacyjnego z prawdziwego zdarzenia (CP jest operatorem wirtualnym, czyli działającym częściowo na cudzej infrastrukturze).

— Najpierw chcemy budować sieć. Potem będziemy podejmować decyzje o wejściu w telefonię komórkową — mówił nam w lutym Zygmunt Solorz-Żak.

Katarzyna Latek

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane