Kurs EUR/PLN ustanowił nowe dwunastomiesięczne maksima i zbliżył się do wyznaczonych w grudniu 2014 kilkuletnich ekstremów (4,40).Zachowanie złotego nie wynika z decyzji RPP, która zgodnie z oczekiwaniami nie zmieniła poziomu stóp procentowych.
USD/PLN
Notowania USD/PLN dzisiaj dynamicznie odbiły, w wyniku czego znalazły się ponownie w okolicy ustanowionych w zeszłym tygodniu ekstremów (4,04).
Średnioterminowa sytuacja na tej parze pozostaje niejednoznaczna. Grudniowe spadki sprowadziły kurs USD/PLN dokładnie do poziomu 38,2% zniesienia sekwencji wzrostowej z genezą 15 maja, ale nie zdołały przełamać tego wsparcia (3,8568). Dynamiczne odbicie z ostatnich dni grudnia stanowiło sygnał ostrzegawczy dla inwestorów grających na osłabienie dolara do złotego, ale sygnałem negującym wariant spadkowy w średnim terminie na omawianej parze byłoby dopiero pokonanie poziomu 4,0620.
EUR/PLN
Najsilniej złotówka traciła dziś na wartości względem europejskiej waluty. Na notowaniach EUR/PLN dzisiaj oglądaliśmy kontynuację ruchu w górę wykształconego 29 grudnia. W miniony piątek kurs zbliżył się już do poziomu wyznaczonych 14 grudnia ubiegłego roku ekstremów (4,37), a dzisiaj rano opór ten został bez większych problemów pokonany.
Wcześniej – 29 grudnia - fala spadkowa na notowaniach omawianej pary zatrzymała się na poziomie przyspieszonej linii trendu wzrostowego z genezą 22 września br. Wsparcie to zostało dwukrotnie pozytywnie przetestowane i kurs podążył w kierunku północnym. Jeżeli ta fala spadkowa, budująca się na omawianej parze od 15 grudnia, miałaby być jedynie korektą średnioterminowej sekwencji wzrostowej z genezą 21 kwietnia br., to jej modelowy minimalny zasięg został osiągnięty. Sforsowanie maksimów z 14 grudnia oraz 15 stycznia ubiegłego roku na poziomie 4,3720stanowi sygnał ataku kilkuletnich ekstremów w okolicy 4,40.