Mocne odbicie na rynku mieszkaniowym

Ignacy MorawskiIgnacy Morawski
opublikowano: 2023-10-23 20:00

Stymulacja rynku mieszkaniowego tanim kredytem wreszcie zaczęła przekładać się na podaż nowych mieszkań. Liczba lokali, których budowa została rozpoczęta, zwiększyła się między czerwcem a wrześniem o ponad jedną czwartą. Cały rynek dynamicznie wychodzi z dołka wywołanego przez podwyżki stóp procentowych. Jest to kolejny element układanki, której tytuł brzmi: ożywienie gospodarcze.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Najnowsze dane GUS pokazują, że szybko rośnie liczba wydawanych pozwoleń na budowę mieszkań, przybywa mieszkań, których budowę rozpoczęto, oraz zwiększa się wolumen ogólnej aktywności produkcyjnej firm zajmujących się wznoszeniem budynków. We wrześniu liczba wydanych pozwoleń wyniosła 23,2 tys., a rozpoczynanych budowli – 19 tys. Po odsezonowaniu pierwsza wartość wzrosła w ciągu trzech miesięcy o 25 proc., a druga o 27 proc. Są to największe zwyżki od dwóch i pół roku, kiedy rynek wychodził z załamania związanego z pandemią. Wyraźne odwrócenie negatywnych trendów nastąpiło też w produkcji budowlano-montażowej. Ogółem zanotowała we wrześniu wzrost o 11,5 proc. (najwyższy od maja 2022 r.), a w segmencie wznoszenia budynków o 3,9 proc. (pierwszy dodatni odczyt od października 2022 r.).

Bezpośrednią przyczyną odwrócenia cyklu jest oczywiście wprowadzenie programu kredytu na 2 proc. Zaczął się w lipcu i doprowadził do skokowego wzrostu liczby udzielanych kredytów hipotecznych. Do ożywienia dołożyło się też jednak kilka innych czynników. Obniżki stóp procentowych przez NBP dodadzą węgla do pieca kredytowego i deweloperzy zapewne już to wyceniają w decyzjach. Szybki wzrost przeciętnego wynagrodzenia sprawia, że siła nabywcza klientów rośnie. Ewidentnie zmalały też obawy o wzrost bezrobocia. Wiele prognoz wskazywało, że stopa bezrobocia ruszy mocno w górę, ale nic takiego się nie wydarzyło i raczej już się w tym cyklu nie wydarzy.

Dodajmy do tego wszystkiego obietnicę złożoną przez Koalicję Obywatelską, że stopa kredytu preferencyjnego zostanie obniżona do 0 proc. Był to jeden z elementów programu 100 konkretów i jest duża szansa, że zostanie wprowadzony. To jeszcze bardziej wzmocni popyt.

Ożywienie na rynku mieszkaniowym powinno pomóc wielu branżom powiązanym – sprzedawcom sprzętu RTV/AGD i materiałów budowlanych, małym i dużym firmom budowlanym, sektorowi finansowemu. Zresztą ożywienie w gospodarce zaczęło się, zanim jeszcze dotarł do niej impuls z rynku mieszkaniowego. W ostatnich paru miesiącach odwrócił się trend spadkowy w sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej, wskaźnikach nastrojów przedsiębiorstw czy akcji kredytowej dla gospodarstw domowych. Gospodarka wychodzi z dołka.

Czekamy tylko na ostatni element układanki – ożywienie w Europie Zachodniej, która pod wieloma względami jest kilka kroków za Europą Środkową. I jednocześnie trzymamy kciuki, by ożywienia nie zepsuł jeden wielki słoń w pokoju: uporczywa inflacja i związane z nią zacieśnienie monetarne.