Ostatecznie, na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 1,77 proc. Wskaźnik S&P500 zwyżkował o 1,43 proc. zaś technologiczny Nasdaq zyskiwał 1,10 proc.

Dzięki uspokojeniu sytuacji rynkowej inwestorzy ponownie skupiają się na wynikach spółek. Zyski wyższe od prognoz odnotowało aż 80 proc. spośród należących do indeksu S&P500 emitentów, którzy dotychczas pokazali raporty. Po zakończeniu handlu wyniki podaje Apple.
- Wyniki spółek nie okazały się być katastrofą, więc obawy o to, że sytuacja globalna zaszkodzi zyskom amerykańskich spółek, ustępują – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Bill Schultz, główny zarządzający towarzystwa McQueen, Ball & Associates.
Wraz z odbiciem ropy po poniedziałkowej wyprzedaży zyskiwały również mocno spółki energetyczne. Ropa koniec dnia drożała o 3,2 proc. i wybiła się ponownie nad pułap 31 USD za baryłkę.
- Ropa dobrze sobie dzisiaj radziła, co prawdopodobnie jest przyczyną dzisiejszego rajdu – dodał Michael Antonelli, dyrektor zarządzający Robert W. Baird & Co.