Największe uderzenie przyjęła giełda japońska, gdzie kluczowy indeks Nikkei 225 runął o 7 proc w odpowiedzi na niepokojące doniesienia z Bliskiego Wschodu. Równie dramatyczna sytuacja panowała w Korei Południowej, gdzie wskaźnik KOSPI zanotował spadek o niemal 6 proc, co skłoniło operatora giełdy do natychmiastowego wstrzymania obrotu w celu ostudzenia emocji. Skala wyprzedaży objęła cały region Azji i Pacyfiku, powodując stratę blisko 4 proc na australijskim indeksie ASX 200 oraz zniżkę o 3 proc na otwarciu giełdy w Hongkongu. Rynki chińskie również handlowały pod kreską, przy czym indeks CSI 300 stracił 2 proc, a szanghajski SCI obniżył się o około 1,5 proc. Benchmarkowy azjatycki indeks giełdowy spadł aż o 5,6 proc. – najwięcej od kwietnia ubiegłego roku.
Ropa najdroższa od lat przez blokadę surowców
Rynek surowców energetycznych odnotował bezprecedensowe skoki cen, które osiągnęły poziomy najwyższe od lipca 2022 roku. Cena amerykańskiej ropy WTI wystrzeliła o ponad 31 proc do poziomu 119,21 dolara za baryłkę, podczas gdy europejska ropa Brent podrożała o 29 proc. do 119,50 USD/b. Tak gwałtowny wzrost jest bezpośrednim wynikiem ataków na infrastrukturę energetyczną oraz mianowania Modżtaby Chameneia na nowego najwyższego przywódcę Iranu, co rynek odczytał jako zapowiedź kontynuacji radykalnej polityki Teheranu. Sytuację pogarsza trwająca od ubiegłego tygodnia blokada cieśniny Ormuz, która sparaliżowała transport morski i skłoniła Irak oraz Kuwejt do ograniczenia wydobycia, a podobny krok rozważa obecnie Arabia Saudyjska.
Przez cały miniony tydzień ropa Brent zdrożała o 19,82 USD, czyli aż 27,2 proc. Tak dużego procentowego wzrostu w skali tygodnia nie notowano nigdy wcześniej w historii sięgającej do 1991 roku. W dolarach to największy tygodniowy wzrost ceny ropy od marca 2022 roku.
Kryzys w lotnictwie i zagrożenie dla przemysłu
Rosnące koszty paliwa oraz zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Bliskim Wschodem uderzyły z ogromną siłą w sektor lotniczy. Od wybuchu otwartego konfliktu 28 lutego do 8 marca odwołano już ponad 37000 lotów, a akcje przewoźników takich jak China Eastern czy Korean Air Lines straciły w poniedziałek od 4 proc do ponad 10 proc swojej wartości. Kryzys zaczyna przenosić się także na inne gałęzie gospodarki, ponieważ japoński koncern rafineryjny Idemitsu Kosan ostrzegł przed możliwym wstrzymaniem produkcji etylenu. Brak tego kluczowego surowca do wytwarzania tworzyw sztucznych stanowi realne zagrożenie dla ciągłości łańcuchów dostaw w globalnym przemyśle motoryzacyjnym oraz elektronicznym.
Złoto traci przez silnego dolara
W innych segmentach rynku złoto traciło na wartości , pod presją silniejszego dolara amerykańskiego i obaw o wyższe stopy procentowe. Złoto znalazło się pod presją, ponieważ rosnące ceny ropy naftowej podsycają obawy o inflację w USA, zwiększając prawdopodobieństwo, że Rezerwa Federalna utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie na dłużej.
