Mocne strony do poprawki

Sylwester SacharczukSylwester Sacharczuk
opublikowano: 2014-04-07 00:00

Wsparcie UE: Regionalne plany rozwoju inteligentnych specjalizacji wymagają ulepszenia. Są zbyt ogólne i nie uwzględniają potrzeb firm

W nowej unijnej perspektywie pomoc dla krajów i regionów będzie wyglądała inaczej niż do tej pory. Więcej wsparcia pójdzie na inteligentne specjalizacje, czyli mocne strony i branże, w których kraj lub region mają największy potencjał do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Województwa wybrały specjalizacje, biorąc pod uwagę sferę naukowo-badawczą, zasoby ludzkie, możliwości firm i zdolność do współpracy w różnych branżach. Liczba specjalizacji w poszczególnych regionach jest zróżnicowana — od dwóch na Podlasiu do ośmiu w woj. kujawsko-pomorskim. Najczęściej wybierane branże to IT, multimedia, tzw. biogospodarka i przemysł spożywczy.

Resort infrastruktury i rozwoju poprosił ekspertów Banku Światowego (BŚ), aby ocenili krajową i regionalne strategie inteligentnych specjalizacji. Ci przygotowali raport, w którym zawarli swoje opinie i rekomendacje. Główny wniosek — przed regionami jeszcze dużo pracy. Specjaliści mają do strategii wiele zastrzeżeń i uwag.

— Regionalne dokumenty opisujące strategie są zbyt ogólne, nieprecyzyjne, a regionalna specyfika jest mało widoczna. Do tego brakuje diagnozy doświadczeń z obecnej perspektywy 2007-13. Argumentacja dotycząca wyboru inteligentnych specjalizacji jest w wielu przypadkach niewystarczająca. Widać też większy nacisk na pochłanianie

Widać większy nacisk na pochłanianie funduszy unijnych zamiast na rezultaty.

Marcin Piątkowski, starszy ekonomista Banku Światowego funduszy unijnych zamiast na rezultaty — wymienia Marcin Piątkowski, starszy ekonomista z Banku Światowego. Eksperci zwrócili też uwagę na konieczność większego zaangażowania firm w prace nad przygotowaniem inteligentnych specjalizacji.

— Regionalne strategie zbyt rzadko opierają się na analizie popytu biznesu. Brakuje też oceny potrzeb i barier rozwoju lokalnych przedsiębiorców — dodaje Marcin Piątkowski.

Marszałkowie województw poznali wnioski z raportów i — jak mówi wiceminister rozwoju Iwona Wendel — wzięli się za usuwanie niedociągnięć.

— Na początku regiony podchodziły do tego z dużą nieufnościąi obawą, że chcemy wywrócić ich plany do góry nogami. To się jednak zmieniło, mamy wspólne cele i wszyscy mówimy jednym głosem. Ale trzeba wziąć pod uwagę, że powstawanie tych strategii to proces, który będzie jeszcze długo trwał. To, co mamy dziś na stole, a więc lista inteligentnych specjalizacji nie jest zamknięta i wciąż może się zmieniać — mówi Iwona Wendel.

W związku z rekomendacjami BŚ jeszcze w tym roku przeprowadzone zostanie duże badanie dotyczące potrzeb rozwojowych firm.