Indeks obrazujący zmiany cen 100 najbardziej poszukiwanych win ma w tym roku wzrosnąć 5,4 proc., wynika z badań przeprowadzonych wśród handlowców na londyńskiej giełdzie Liv-ex.
Publikowany co miesiąc wskaźnik obejmuje głównie skrzynki z Bordeaux, chociaż dzięki wysokiemu popytowi inwestorów w jego skład wchodzą też najdroższe wina z Burgundii, Szampanii czy nawet z Australii.
86 proc. z pośredników przewiduje, że w tym roku indeks wzrośnie, ale warto przypomnieć, że w ubiegłym roku takiego zdania było aż 90 proc. handlujących na platformie, a zmiana wyniosła minus 0,1 proc.
Wtedy spodziewano się rocznego wzrostu na poziomie 8,7 proc., więc obecne rokowania można uznać za względnie ostrożne, szczególnie że od grudnia 2015 r. do końca lutego wina zyskały 2,3 proc.