Wśród najmocniej przecenianych znalazły się głównie walory instytucji finansowych i surowcowych. Silna deprecjacja dotknęła papiery Mizuho Financial Group, drugiego pod względem wielkości z notowanych banków w Japonii. To następstwo zalecenia ich sprzedaży jakie do swoich klientów wystosował Goldman Sachs.
Na wartości traciły też akcje Mitsubishi UFJ Financial Group, sektorowego lidera a także National Australia Bank.
Na parkiecie w Hongkongu o ponad 10 proc. zniżkowała wycena akcji Esprit Holdings, jednego z największych detalistów odzieżowych. Miejscowa prasa doniosła, że ze spółką pożegna się dotychczasowy prezes.
Powodów do zadowolenie nie mieli akcjonariusze Aluminium Corp. of China. Szef spółki zapowiedział, że ograniczy ona wydatki kapitałowe o 34 proc. i zmniejszy wydatki na akwizycje. To pokłosie informacji o sięgającym aż 99,9 proc. spadku zysku w 2008 r.
Z kolei 47 proc. obniżkę zysku netto odnotowała China Petrolum & Chemical, największa w Azji rafineria.
Spadek notowań ropy uderzył m.in. w notowania giganta surowcowego, BHP
Billiton. Dodatkowo spółce zaszkodziło obniżenie rekomendacji do „sprzedaj”
przez Goldman Sachs.