Maciej Chodorowski
członek zarządu CR Media Consulting, autor Ad.media Raportu.
Rynek reklamowy czeka szybkie hamowanie. Z kilkunastoprocentowego wzrostu utrzymującego się od III kwartału 2007 r. do II kwartału 2008 r. dynamika rozwoju rynku spadnie w pierwszej połowie 2009 r. w okolice zera. Tak szybkie i duże zmiany nie są jednak dla rynku reklamy niczym nowym. Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w roku 2001, przy czym wtedy oznaczało to przejście do głębokich minusów.
Na ile bolesny dla rynku reklamy będzie przyszły rok, zależy przede wszystkim od sytuacji makroekonomicznej. Prognozowany przez nas wzrost rynku reklamy o 1,7 proc. zakłada spadek dynamiki PKB do około 2,8 proc. Ze względu na znaczne różnice w prognozach makroekonomicznych wariantowe przewidywania rozwoju rynku reklamy uwzględniają także inne scenariusze — zarówno bardziej, jak i mniej optymistyczne.