Paweł Toński, partner w Accreo Taxand
Tegoroczne targi MIPIM w Cannes są przełomowe pod względem postrzegania Polski jako kraju ocenianego dotychczas przez pryzmat regionu Europy Środkowej. Nie jesteśmy już w grupie takich krajów jak Czechy, Węgry i Słowacja, ale znaleźliśmy się w tym samym gronie co Francja, Niemcy i Wielka Brytania. W ocenie inwestorów zmierzamy w kierunku krajów dojrzałych, obarczonych mniejszym ryzykiem inwestowania, nawet jeśli wiąże się to z niższą stopą zwrotu.
Mimo tego minie jeszcze kilka lat, zanim będziemy uważani za w pełni dojrzały rynek. W poprawie naszego wizerunku pomaga nam to, że jesteśmy jedynym krajem, w którym nie było recesji, a nasza gospodarka dobrze wypadła na tle innych krajów Europy.
Jeżeli będzie się tak dalej rozwijała i nie będzie zawirowań w skali makro, a inwestycje infrastrukturalne będą postępowały w odpowiednim tempie, wówczas branża nieruchomości ma przed sobą kolejne tłuste lata.