„Mój Prąd” mnoży prosumentów

opublikowano: 23-07-2021, 16:14

Informację o 650 tys. prosumentach podał Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i pełnomocnik ds. OZE. Przypuszcza jednocześnie, że do końca roku powinien być ich już milion.

Motorem, który stoi za szybkim wzrostem liczby prosumentów w Polsce, jest program „Mój prąd”, oferujący dotacje do paneli fotowoltaicznych. Z dwóch pierwszych edycji programu skorzystało 266 tys. osób, a w trzeciej, jak podaje Ireneusz Zyska, jest już ok. 60 tys. wniosków. Planowana jest też czwarta edycja, ale obejmująca już nie tylko panele, ale też domowe magazyny energii elektrycznej, ciepła, chłodu czy ładowarki do samochodu elektrycznego.

Rząd planuje jednocześnie zmianę zasad wsparcia prosumentów, na mniej korzystne dla posiadaczy samych paneli, a zachęcające do inwestycji w magazyny. Uruchomienie czwartej edycji „Mojego prądu” powinno być skorelowane z wejściem w życie tej nowelizacji.

650 tys.

Tylu, według wypowiedzi wiceministra klimatu, jest dziś w Polsce prosumentów, czyli osób, które odbierają i produkują prąd.

534 mln zł

Tyle wynosi budżet trzeciej edycji programu „Mój Prąd”, oferującego wsparcie dla prosumentów

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane