- Chciałbym, żeby sytuacja uległa poprawie, jednak nie sądzę by udało się to bez wprowadzenia ograniczeń – powiedział burmistrz miasta Dieter Reiter w rozmowie z gazetą odnosząc się do zakazu dieslowych silników.
Burmistrz wyraził nadzieję na stworzenie do końca roku odpowiednich regulacji prawnych. Jego plan może jednak spotkać się ze sprzeciwem ze strony konserwatystów z CSU, którzy rządzą w Bawarii. Problemem może okazać się również silne lobby motoryzacyjne w Monachium, gdzie BMW ma swoją siedzibę.
- Zawsze trzeba wziąć pod uwagę konieczność ocenienia różnych interesów. Dla mnie zdrowie naszych mieszkańców jest na pierwszym miejscu – powiedział.

