Nowelizacja ustawy o listach zastawnych i bankach hipotecznych czeka jeszcze na decyzję Senatu i prezydenta, ale już teraz kierunek zmian pozytywnie zaopiniowała agencja Moody’s. Analitycy za kluczowe uznali zmiany dotyczące procedur upadłościowych, w szczególności tzw. pass-through i wprowadzenia dwunastomiesięcznego przedłużenia wymagalności wszystkich zobowiązań wobec wierzycieli listów zastawnych w dniu ogłoszenia upadłości banku hipotecznego.
— W przeciwieństwie do obecnie obowiązujących przepisów, wszyscy obligatariusze będą traktowani jednakowo, niezależnie od terminu zapadalności obligacji — czytamy w notace analityków Moody’s z 16 lipca.
Pass–through sprawia, że terminy wymagalności zobowiązań banku hipotecznego wobec wierzycieli z listów zastawnych, obejmujące wszystkie płatności kapitału będą przedłużone poza najpóźniejszy termin wymagalności wierzytelności wpisanej do rejestru zabezpieczenia listów.
Pozwala to na spokojne spieniężanie składników majątku wpisanych do rejestru zabezpieczenia. Wierzytelności wpisane do rejestru zabezpieczenia listów zastawnych stanowią z reguły kredyty długoterminowe, których okres spłaty przypada w perspektywie kilkunastu lat. Rozwiązanie to jest preferowane przez agencje ratingowe jako najpełniej zabezpieczające wierzycieli, chociaż zaspokojenie następuje w przedłużonym terminie.
Analitycy Moody’s tłumaczą, że ich zdaniem w obecnym stanie prawnym problemy z płatnością konkretnej serii listów zastawnych prowadziłby do przyspieszenia ich wymagalności, co wprowadzałoby dodatkowe ryzyko dla inwestorów posiadających papiery o późniejszych terminach płatności. Poza kwestiami czysto upadłościowymi Moody’s docenił kwestię zobowiązania polskich banków do utrzymywania w rejestrach zabezpieczenia wierzytelności o 10 proc. wyższych niż nominalna wartość emisji listów zastawnych.
— Nowa ustawa zawiera wymóg minimum zabezpieczenia, który w porównaniu z poziomami obowiązującymi w innych krajach europejskich jest wysoki — czytamy w notatce Moody’s.