Morawiecki: przestawiliśmy zwrotnicę rozwoju

  • PAP
opublikowano: 23-09-2019, 07:52

Na wszystkich zmianach, które dzisiaj proponujemy, przedsiębiorcy zyskają, ocenił w rozmowie z "Faktem" premier Mateusz Morawiecki. Jego zdaniem, rząd przestawił zwrotnicę rozwoju i modernizacji w kierunku dużo bardziej powszechnego dzielenia owoców wzrostu gospodarczego.

Mateusz Morawiecki
Zobacz więcej

Mateusz Morawiecki fot. Marek Wiśniewski

"Udało się w znakomity sposób, lepszy niż mogłoby się wydawać na początku, usprawnić i uszczelnić cały system finansów publicznych" - podkreślił w wywiadzie premier.

Szef rządu wskazał także na odbudowanie prawdy historycznej o naszej przeszłości, zwłaszcza ostatnich stu lat, bo ta była - jak mówił Morawiecki - często fałszowana. "W szczególności II wojna światowa, późniejsze lata PRL-u. To, że w tak krótkim czasie udało się wpłynąć na świadomość całego świata, dotyczącą roli Polski w czasie II wojny światowej, uważam za nasz wielki sukces. Wreszcie nasze znaczenie w polityce międzynarodowej wzrosło w sposób bardzo zasadniczy" - zaznaczył. "Nie sztuką być poklepywanym po plecach, czy głaskanym po główce, ale przede wszystkim trzeba realizować swoje interesy" - dodał.

Premier zapewnił ponadto w rozmowie, że na wszystkich zmianach proponowanych przez PiS dzisiaj zyskają przedsiębiorcy. "Pierwsza zmiana to o 500 zł średnio niższy ZUS dla przedsiębiorców, którzy mają przychód do 10 tys. zł, a dochód poniżej 6 tys. zł" - powiedział. Wspomniał także m.in. zapowiedź utrzymania zryczałtowanego ZUS-u na poziomie takim, jak do tej pory, dla tych którzy więcej zarabiają oraz ponad miliarda złotych na inwestycje strategiczne.

Morawiecki został również zapytany o to, czy stanie do debaty z kandydatką Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzatą Kidawą-Błońską. "Debaty i dyskusje są możliwe, ale szacunek do wyborców wymaga, by był konkret na stole - poważne propozycje programowe. A uważam, że nasi przeciwnicy zmarnowali te cztery lata i nie opracowali dobrego planu dla Polski" - zaznaczył.

Na pytanie, czy po wygranych przez PiS wyborach ponownie będzie na czele rządu, premier odparł, że personalia nie są najważniejsze dla obozu Zjednoczonej Prawicy. "Dzisiaj skupiam się na tym, żeby PiS i cała Zjednoczona Prawica miały najlepszy z możliwych wynik wyborczy. Jednocześnie pełnię swoją publiczną służbę jako szef rządu. Reszta pozostaje kwestią rozstrzygnięć na poziomie kierownictwa politycznego" - podkreślił Morawiecki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu