Morgan Stanley: Era „niskoflacji” dobiega końca

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-06-16 15:08

Powrót w głównych gospodarkach inflacji do wieloletniej normy wesprze rynki akcji, przewiduje bank Morgan Stanley.

Z przedłużającym się okresem obniżonej presji inflacyjnej, zjawiskiem ochrzczonym mianem „niskoflacji” (ang. lowflation), zmagają się obecnie gospodarki odpowiadające za 70 proc. globalnego produktu. Zdaniem ekonomistów banku Morgan Stanley problem zacznie ustępować jeszcze w tym roku, choć jeszcze kilka miesięcy temu zapowiadali, że walka banków centralnych z „niskoflacją” będzie głównym tematem 2015 r.

„Wszystko wskazuje, że w skali globalnej inflacja wróci do normalnego poziomu” - napisali ekonomiści Morgan Stanley w raporcie datowanym na poniedziałek.

Przeciętna dynamika cen w gospodarkach zmagających się z „niskoflacją” odbije się z obecnie notowanych 0,4 proc. do 1,0 proc. na koniec tego roku, przewidują specjaliści. Do neutralnych odczytów inflacja wróci dopiero na koniec 2016 r., kiedy sięgnie 1,9 proc. Według nich to może być zaskoczeniem dla rynków, które w cenach aktywów uwzględniły utrzymanie się w kolejnych kwartałach wyjątkowo niskiej presji inflacyjnej. Przy utrzymaniu łagodnej polityki banków centralnych zyskają na tym rynki akcji, a wśród reprezentowanych na nich branż – sektor bankowy. Unikać należy jednak obligacji o najdłuższych terminach zapadalności, gdyż mogą one ucierpieć na wzroście rentowności.

„Polityka pieniężna pozostanie łagodna, ze względu na słabe perspektywy wzrostu gospodarczego, wciąż ograniczoną presję inflacyjną oraz wysokie zlewarowanie  gospodarki, przekładające się na znaczną wrażliwość na zmiany stóp procentowych” – napisano w raporcie.

Choć inflacja powróci do wartości zbliżonych do ustalonych przez banki centralne celów inflacyjnych, to jednak gospodarkom nie zagrozi przegrzanie. Dlatego trwające od 2009 r. globalne ożywienie gospodarcze może przedłużyć się nawet do 2020 r., zapowiadają eksperci Morgan Stanley. To oznaczałoby najdłuższe ożywienie w powojennej historii gospodarczej świata.

Fot. Bloomberg.
Fot. Bloomberg.