Morgan Stanley radzi inwestować w segmenty „defensywne”

Bloomberg, MD
opublikowano: 2024-05-06 16:35

Stratedzy Morgan Stanley uważają, że mieszane sygnały wysyłane przez ostatnie dane makro w USA i wynikająca z tego huśtawka indeksów rynków akcji oznaczają, że inwestorzy powinni zwiększyć ekspozycję na „defensywne” segmenty, jak dostawców dóbr codziennego użytku, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Stratedzy Morgan Stanley uważają, że w USA możliwe jest zarówno „miękkie lądowanie” gospodarki, czyli obniżenie tempa wzrostu z powodu wysokich stóp procentowych, ale uniknięcie recesji, jak i „brak lądowania”, czyli utrzymanie się względnie stabilnego wzrostu gospodarki pomimo wysokich stóp. Wynikając z tego niepewność skłania do strategii inwestowania, dającej pozytywne efekty w obu scenariuszach.

- Należy rozważyć zwiększenie ekspozycji na segmenty defensywne jak spółki użyteczności publicznej czy dóbr codziennego użytku – napisał Michael Wilson, szef strategów Morgan Stanley.

Segmenty „defensywne” amerykańskiego rynku akcji lokują się w dolnej połowie tabeli pokazującej notowania od początku roku. Spółki użyteczności publicznej rosną o 8 proc., dóbr codziennego użytku o prawie 6 proc., a ochrony zdrowia o trochę ponad 3 proc. S&P500 wzrósł jak dotąd w tym roku o 8 proc. Lepiej niż rynek notowane są segmenty usług telekomunikacyjnych (17 proc.), energii (12 proc.) i IT (11 proc.).