- Rynek niedźwiedzia jest bliski końca na rynkach wschodzących, pojawi się na rynku kredytu w USA i zaraz zacznie się na dolarze – napisali w raporcie stratedzy Morgan Stanley, którymi kieruje Andrew Sheets.

Prognozują, że spółki atrakcyjne pod względem fundamentów będą lepsze niż spółki wzrostowe, dojdzie do konwergencji rentowności obligacji USA i państw eurolandu, a rosnąca liczba niewypłacalności zwiększy presję na rynku obligacji spółek z ratingiem BBB.
Główną zmianą makroekonomiczną w przyszłym roku będzie koniec bardzo dobrych wyników gospodarki USA. Tempo wzrostu sięgnie tam w trzecim kwartale 2019 r. tylko 1 proc. w ujęciu zannualizowanym. Akcje na innych rynkach niż amerykański będą dawały większą szansę zysku, twierdzą stratedzy Morgan Stanley.
Spowolnienie w USA i spodziewana przerwa w podwyżkach stóp przez Fed w 2019 roku będzie okazją do odbicia na rynkach wschodzących. Stratedzy Morgan Stanley rekomendują „przeważanie” ich w portfelu po „niedoważaniu” w kończącym się roku. Jednocześnie radzą „niedoważać” akcje amerykańskich spółek.
Jeśli chodzi o rynek towarowy, to Morgan Stanley spodziewa się powrotu kursu ropy Brent pod koniec 2019 roku do 80 USD. Stratedzy banku rekomendują „przeważanie” w portfelu gotówki do 4 proc., bo jej zwrot jest większy niż inflacja w USA.