- Jednoczesny samopodtrzymujący się wzrost, ograniczona inflacja i dobrze komunikowane, stopniowe wycofywanie polityki monetarnej powinno zwiększyć „zwierzęce instynkty” w drugiej połowie 2017 roku wśród inwestorów i firm – przekonują stratedzy Morgan Stanley w opublikowanym właśnie raporcie. – 2018 rok będzie cięższy – podkreślają.

Wśród zalecanych inwestycji w drugim półroczu znalazły się m.in. akcje amerykańskich i japońskich spółek, preferowane bardziej niż europejskich w związku z oczekiwanym umocnieniem euro. Morgan Stanley prognozuje, że S&P 500 sięgnie ok. 2700 pkt na koniec roku, a Topix ok. 1730 pkt. Euro ma umocnić się do 1,18 USD do końca 2016 r.
Wśród rekomendacji walutowych Morgan Stanley zaleca kupowanie euro i sprzedaż jena. Wśród walut gospodarek wschodzących wskazuje na polskiego złotego, meksykańskie peso i malezyjskiego ringgita.
Stratedzy banku wskazują także, że obligacje USA będą lepiej notowane w drugim półroczu niż papiery dłużne Niemiec. Na rynku kredytu uważają za warte uwagi również obligacje Argentyny, Indonezji i Rosji.