Moska rządzi i dzieli w Lenteksie

GRA
opublikowano: 2011-05-04 00:00

Producent wykładzin ma nowego szefa i planuje split akcji. To pomysły głównego akcjonariusza.

Producent wykładzin ma nowego szefa i planuje split akcji. To pomysły głównego akcjonariusza.

W Lenteksie zmiany, zmiany, zmiany. Stoi za nimi Krzysztof Moska, znany inwestor i główny akcjonariusz producenta wykładzin z tworzyw sztucznych (bezpośrednio kontroluje 17 proc. akcji, ale sprzyjający mu zwykle Leszek Sobik ma 21 proc.). Jego człowiek, czyli Wojciech Hoffmann, został powołany na stanowisko prezesa. Kilkanaście tygodni wcześniej pracę tę stracił inny człowiek Moski — Eryk Karski.

Hoffmann był w przeszłości związany z największą ukraińską siecią marketów budowlanych — Epicentr-K. Sieć należy do biznesmena Aleksandra Geregi, który ma w rękach 10 proc. kapitału Lenteksu i z którym Krzysztofa Moskę łączą, jak mawia inwestor, "zażyłe stosunki biznesowe". Epicentr-K jest ponadto istotnym odbiorcą wyrobów Lenteksu.

Z Wojciechem Hoffmannem nie udało nam się skontaktować. Nie ulega jednak wątpliwości, że najważniejszym zadaniem w tym roku będzie dla niego sfinalizowanie przejęcia prywatyzowanego Zakładu Tworzyw Sztucznych Gamrat i przeprowadzenie jego restrukturyzacji.

— Czekamy już tylko na zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przewidujemy, że wyniki Gamratu będą konsolidowane najwcześniej od trzeciego kwartału tego roku — mówi Joanna Siempińska, członek zarządu Lenteksu (przed powołaniem Wojciecha Hoffmanna tymczasowo pełniła funkcję prezesa).

Krzysztof Moska zaproponował też spółce przeprowadzenie splitu akcji w stosunku 1 do 5, czyli zwiększenie liczby papierów z 10,9 do 54,5 mln. Decyzję w tej sprawie ma podjąć walne zgromadzenie akcjonariuszy zwołane na 25 maja.

— Proponuję split w celu zwiększenia płynności akcji — uzasadnia Krzysztof Moska.

W wolnym obrocie jest około 4,7 mln papierów, a cena akcji wynosi 25 zł.