Mostostal Zabrze jest coraz bliższy sprzedaży akcji PRInż. Niemiecki koncern Bilfinger Berger i francuski Eiffage kończą już bowiem due diligence katowickiej firmy.
Zainteresowani przejęciem Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych (PRInż) czekają na ostateczną wycenę jednej z największych firm specjalizujących się w budowie dróg i autostrad. Według naszych informacji, w zrealizowaniu transakcji ma pośredniczyć firma doradcza Rothschild Corporate Finance.
Giełdowy Mostostal Zabrze (MZ) jest zdeterminowany, aby jak najszybciej sprzedać posiadany pakiet 32,9 proc. akcji PRInż. Również Bank Gospodarki Żywnościowej (BGŻ) szuka możliwości wyjścia z inwestycji, którą przejął jako zastaw za nie spłacony kredyt Mostostalu Zabrze. 3 czerwca MZ złożył ofertę nabycia od BGŻ zastawionych akcji PRInż, ale wiadomo, że nie ma środków na ten cel. Wobec tego zarząd MZ, którym kieruje Jerzy Suchnicki, jednocześnie prowadzi rozmowy z bankiem na temat warunków wspólnej sprzedaży posiadanych akcji na rzecz potencjalnego inwestora. Przejęcie akcji PRInż od zabrzańskiej firmy i BGŻ zapewni inwestorowi około 52-proc. pakiet. Wiele wskazuje na to, że również NCC Polska, który ma 47-proc. pakiet akcji, może pozbyć się swoich walorów.
Według naszych informacji, niemiecki koncern Bilfinger Berger oraz francuski Eiffage kończą due diligence PRInż. Jerzy Binder, prezes PRInż, unika rozmów z mediami do czasu decyzji o nowym właścicielu. W marcu deklarował, że w ciągu najpóźniej trzech miesięcy cały pakiet, którym dysponują MZ i NCC, trafi w ręce jednego inwestora. Zdaniem analityków, największe szanse na przejęcie PRInż ma Bilfinger Berger, który ma już Hydrobudowę 6, działającą w branży budowlanej.
Bilfinger Berger jest drugim co do wielkości koncernem w Europie. Spółka notowana jest na giełdzie we Frankfurcie. Łączne jej przychody w 2002 r. wyniosły 21,4 mld zł, a zysk netto ponad 260 mln zł. Wcześniej w rozmowie z „PB” Gregor Sobisch, przedstawiciel niemieckiego koncernu, zapewnił, że jego spółka ma plany rozwoju związane z polskim rynkiem.
Drugi chętny na przejęcie PRInż — francuski Eiffage — kontroluje już kielecki Mitex, działający również w branży budowlanej. Jest piątym po względem wielkości koncernem w Europie. Jest notowany na giełdzie w Paryżu. Jego przychody w 2002 r. wyniosły 30 mld zł, a zysk netto — 550 mln zł.
— PRInż to firma, która ma dobre perspektywy rozwoju na najbliższe lata ze względu na planowaną budowę dróg i autostrad. Realizuje kluczowe inwestycje infrastrukturalne w kraju. Sprzedaż jej akcji przez Mostostal Zabrze tylko chwilowo może poprawić jego trudną sytuację finansową — zobowiązania MZ na koniec roku wynosiły 772 mln zł, z tego krótkoterminowe 395 mln zł — mówi Jacek Obrocki, dyrektor wydziału analiz Beskidzkiego Domu Maklerskiego.
PRInż buduje kolejny odcinek autostrady A4 Gliwice-Katowice, z Krakowa do Tarnowa, Drogową Trasę Średnicową oraz drogę ekspresową Bielsko-Skoczów.