Motorola, Yahoo! i Microsoft wywołały entuzjazm graczy

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2001-07-13 00:00

Motorola, Yahoo! i Microsoft wywołały entuzjazm graczy

Lepsze od oczekiwanych wyniki Motoroli, Yahoo! oraz informacje Microsofta o znacznym wzroście przychodów, wyraźnie poprawiły nastroje giełdowych inwestorów. Producent telefonów komórkowych poinformował o zanotowaniu straty rzędu 11 centów na akcję w drugim kwartale. Spółka miała jednak 19-proc. spadek sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Z kolei Yahoo opublikował zysk rzędu 1 centa na akcję. Analitycy nie spodziewali się, że internetowa spółka wykaże się rentownością. Wyniki obu firm wywołały falę entuzjazmu na rynkach światowych.

Tokijski indeks Nikkei 225 zyskał 3,4 proc., notując najwyższy wzrost podczas jednej sesji od 1 maja. Gigant japońskiej giełdy Sony odbił o niemal 6 proc., przerywając złą passę, która obniżyła wartość akcji o 31 proc. w ostatnich 7 tygodniach. Cena Yahoo Japan wzrosła o 15 proc. Na wynikach portalu zyskał również Softbank, posiadający 21-proc. pakiet japońskiego ramienia dot-comu. Umocnienie się jena, wstrzymało wzrosty akcji eksporterów. Słabiej wypadły notowania Toyoty oraz Nissana.

Europejskie rynki rozpoczęły notowania znacznymi wzrostami, odreagowując wcześniejszą przecenę. Kolejna spółka na Starym Kontynencie powiadomiła o poprawie wyników. ST Microelectronics zapowiedział, że jego strata po drugim kwartale wyniesie 164,5 mln dolarów w porównaniu ze stratą rzędu 336,5 mln USD w roku ubiegłym. Akcje producenta procesorów zyskały 4,7 proc. Cena Marconiego wzrosła o 6,6 proc. W liście do akcjonariuszy firma zapowiedziała poprawę sytuacji oraz oceniła średnioterminowe perspektywy jako dobre. Wyniki Motoroli podbiły cenę akcji europejskich producentów telefonów komórkowych. Fińska Nokia zyskała 6,5 proc., podczas gdy wycena szwedzkiego Ericssona podskoczyła o 9 proc.

W sektorze finansowym wyróżniły się papiery Credit Suisse Group. Wzrost zawdzięczają zmianie na stanowisku prezesa. Tymczasem przeżywające kłopoty operacyjne linie lotnicze Swissair zyskały 13,5 proc. po zapowiedzi zbycia aktywów wartych 1,7 mld USD w celu odzyskania zyskowności przez operatora.

Na otwarciu sesji za oceanem, indeksy kontynuowały wzrosty wywołane krzepiącymi wynikami spółek. Specjaliści przestrzegają jednak, że inwestorzy wykorzystując te informacje do spekulacyjnego powrotu na giełdy, mogli zareagować przedwcześnie, gdyż w dalszym ciągu istnieją obawy o stan gospodarki światowej. Wartość Nasdaq na starcie handlu wzrosła o 3,1 proc.