Możliwe, że to był przełomowy tydzień

Przemysław Kwiecień
opublikowano: 2011-03-21 00:00

Miniony tydzień przyniósł kolejną wyraźną przecenę polskiej waluty. Dla złotego pojawia się światełko w tunelu, gdyż wiele zagrożeń zostało już zdyskontowanych. Ten tydzień powinien zaś przynieść stabilizację z szansą na umocnienie.

Ostatnio kurs złotego zależał od czynników globalnych o charakterze nieekonomicznym. Niekontrolowany rozwój wydarzeń w elektrowni atomowej w Japonii był przyczyną strachu wśród inwestorów. Pieniądze uciekały do franka i jena. Złoty natomiast tracił.

Pod koniec tygodnia miała miejsce seria wydarzeń, które mogą okazać się zwrotem. G7 zdecydowało się na interwencję na rynku jena, a japońskie władze poinformowały, iż działania mające przywrócić kontrolę na reaktorami zaczynają w końcu przynosić skutek. To sprawia, że rynek może mieć miejsce do odreagowania po ostatniej fali strachu. Złoty powinien zyskiwać, szczególnie do franka.

W minionym tygodniu euro znów zyskało względem dolara, w dużej mierze dzięki temu, że rynek zamiast na problemach zadłużenia skoncentrował się na Japonii. Udana aukcja hiszpańskich obligacji również pomogła. Temat kryzysu zadłużenia nie jest zakończony — zbliżają się terminy dużych zapadalności krajów PIIGS.