Można zaoszczędzić

JANUSZ KONOPKA
20-03-2013, 00:00

Rynek pocztowy teoretycznie został uwolniony. Ale prawo gwarantuje Poczcie Polskiej moc pieczęci urzędowej.

Jeżeli list musi zostać dostarczony do określonej daty, to jeżeli zostanie nadany za pomocą tzw. operatora wyznaczonego (czyli właśnie Poczty Polskiej), termin wysłania będzie… terminem dostarczenia. W przypadku alternatywnych operatorów ważna staje się faktyczna data dostarczenia. Ta drobna różnica powoduje, że wiele instytucji z góry odrzuca ofertę prywatnych operatorów. W przetargu nie ma presji cenowej, a zamawiający płaci rentę monopolową.

Każda instytucja czy firma może jednak obniżyć koszty obsługi korespondencji. Wystarczy podzielić przetarg na dwa postępowania: w jednym szukać operatora dostarczającego listy polecone, w którym uprzywilejowaną pozycję ma operator wyznaczony. Oddzielne postępowanie powinno dotyczyć pozostałej korespondencji i w tej części wszyscy operatorzy wystartują na równych prawach. To szansa na oszczędności przekraczające 30 proc. kosztów usług pocztowych.

JANUSZ KONOPKA

prezes spółki Speedmail

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JANUSZ KONOPKA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Można zaoszczędzić