Producent rur z tworzyw sztucznych wyłożył 40 mln zł na rozbudowę dolnośląskiej fabryki. Konkurenci nie śpią spokojnie.
Multilayer Pipe Company (MPC), należący do holenderskiej firmy Wavin i niemieckiej Tece, producent rur z tworzyw sztucznych, w ciągu dwóch lat zamierza podwoić produkcję. Dzięki rozbudowie zakładu spółka będzie mogła wytworzyć 40 tys. km rur rocznie. Obecnie wytwarza 17 tys. km. Stanie się tak za sprawą rozbudowy za 40 mln zł zakładu położonego koło Strzelina (woj. dolnośląskie)
— To tylko fragment naszych planów rozwojowych. Od sierpnia tego roku trwa budowa magazynu wyrobów gotowych. W przyszłym roku planowany jest także rozwój laboratorium kontroli jakości. Chcemy poszerzyć działalność o prace badawcze nad nowymi wyrobami i zastosowaniami produktów — informuje Maciej Kostański, prezes MPC.
Przy okazji MPC zwiększy zatrudnienie z 80 do 120 osób.
Polscy producenci nie bez obaw patrzą na ruchy rywala.
— Konkurencja, która na tym rynku jest już dość ostra, z pewnością teraz się nasili. Tym bardziej że do niedawna rynek nie powiększał się, a marże są bardzo niskie. Ale jest nadzieja na poprawę sytuacji, ponieważ potencjał rynku jest duży i wynika z poprawiającej się sytuacji w szeroko rozumianym budownictwie. Zainstalowane już w Polsce moce produkcyjne są jednak obecnie wystarczające — ocenia Ryszard Serwiński, prezes Gamratu, rynkowego konkurenta.
W roku 2003 r. obroty MPC wyniosły 36 mln zł. Firma sprzedaje wyroby głównie poprzez kanały dystrybucyjne firm Wawin i Tece. Ponad 80 proc. obrotu przynosi eksport.