MSP chcą e-kont, a duzi – doradcy

SW
opublikowano: 2011-10-10 00:00

Większe firmy oczekują od banku profesjonalnego doradcy. który się zaangażuje. Małe cenią wygodę i proste rozwiązania.

Potrzeby małych średnich przedsiębiorstw oraz większych firm w stosunku do banku są diametralnie różne — wynika z badania instytutu Homo Homini, przeprowadzonego na zlecenie Deutsche Bank PBC. — Podczas gdy dla mikroi małych firm najbardziej istotna jest zaawansowana bankowość elektroniczna oraz bezpłatne przelewy i brak opłat za prowadzenie konta, większe firmy oczekują przede wszystkim profesjonalizmu indywidualnego doradcy — mówi Mariusz Tomasik, dyrektorDepartamentu Sprzedaży i Wsparcia Produktów dla Firm w Deutsche Bank PBC. Tę cechę banku za najważniejszą uznaje 89 proc. badanych większych przedsiębiorców i tylko 35 proc. mniejszych firm. Zdaniem Mariusza Tomasika, dla większych firm partnerska współpraca jest bardzo istotna. — Duże firmy z racji zakresu swojej działalności, często na skalę europejską, stopnia skomplikowania wyzwań finansowych oczekują, że doradca bankowy nie będzie biernym wykonawcą zleceń klienta. Liczą, że będzie raczej partnerem, z własnym zdaniem na temat planowanych przez firmę inwestycji, zaproponuje nowe, nieszablonowe sposoby rozwiązań nurtujących firmę kwestii finansowych— tłumaczy Mariusz Tomasik. Ponadto duże firmy doceniają też zaangażowanie doradcy. Często powstają w ten sposób niepowtarzalne, często nowatorskie projekty, które odpowiadają na specyficzne problemy tej grupy klientów. Mniejsze firmy rzadziej korzystają z usług doradców (posiada go 43 proc. ankietowanych), gdyż mają wobec banku prostsze oczekiwania. Mariusz Tomasik uważa, że wynika to z faktu, że są one na innym etapie rozwoju. Podstawą dla nich są wygodne, proste w obsłudze rozwiązania, które na dalszych etapach rozwoju mogą zaprocentować głębszą relacją, skupioną na rozwiązaniu już bardziej złożonych wyzwań, takich jak obsługa bieżącej płynności firmy czy finansowanie dalszych inwestycji.

Możesz zainteresować się również: