Ministerstwo Skarbu Państwa odwołało się od niekorzystnych dla Polski wyroków sądów belgijskich w sprawie sporu z Eureko - poinformował we wtorek rzecznik prasowy resortu Paweł Kozyra.
MSP złożyło dwa odwołania. Pierwsze - 4 stycznia, dotyczy odwołania się od wyroku belgijskiego sądu pierwszej instancji, który w listopadzie ub.r. oddalił w całości powództwo Polski w sprawie unieważnienia wyroku Trybunału Arbitrażowego w Londynie z sierpnia 2005 r.
Polsce nie udało się wówczas podważyć orzeczenia Trybunału, który uznał, że w sporze z Eureko Polska naruszyła warunki polsko- holenderskiej umowy o wzajemnej ochronie inwestycji. Sąd orzekł, iż argumenty podniesione przez Polskę są bezpodstawne.
Drugie odwołanie złożone przez MSP, 9 stycznia br., dotyczy wyroku belgijskiego sądu pierwszej instancji w sprawie bezstronności jednego z arbitrów Trybunału Arbitrażowego - sędziego Stephena M. Schwebla.
Sąd oddalił w grudniu ub.r. zarzuty Polski, która uważała, że Schwebel był stronniczy. Sędzia Stephen M. Schwebel był wyznaczony w trzyosobowym składzie Trybunału na arbitra przez Eureko. Według resortu skarbu, miał on być związany z waszyngtońską kancelarią prawną, występującą przeciwko Polsce w innym postępowaniu arbitrażowym.
We wtorek Eureko poinformowało, że odwołało dwoje swoich przedstawicieli z zarządu PZU. Złożyło też ofertę odkupu należących do PZU spółek na Litwie i Ukrainie.
W ostatnich dniach resort skarbu domagał się z kolei odwołania przez Eureko z rady nadzorczej PZU wiceprezesa Eureko Ernsta Jansena. Eureko odrzuciło te żądania.
Eureko ma obecnie 33 proc. minus jedna, akcji PZU. Powołując się na umowę prywatyzacyjną z 1999 r., domaga się sprzedaży kolejnych 21 proc. akcji PZU oraz wprowadzenia spółki na giełdę. Inwestor jest w sporze ze Skarbem Państwa. (DI, PAP)


