MSP proponuje zmiany w statucie TVP

Bożena Ławnicka
opublikowano: 2004-09-23 08:01

Do zawieszenia członka zarządu TVP potrzeba będzie kwalifikowanej większości głosów, czyli zgody sześciu, a nie jak obecnie pięciu członków dziewięcioosobowej rady nadzorczej - taką m.in. zmianę w statucie telewizji proponuje minister Skarbu Państwa. PAP dotarła w środę do dokumentu w tej sprawie.

Z uzasadnienia zawartego w ministerialnym dokumencie wynika, że zmiana ta pozwoli uniknąć sytuacji, gdy po zawieszeniu członka zarządu bezwzględną większością głosów rada nadzorcza nie uzyska wymaganej kwalifikowanej większości do jego odwołania.

"Wówczas zawieszony członek zarządu pozostawałby do końca kadencji pozbawiony obowiązku świadczenia pracy, a nadal pobierałby wynagrodzenie" - czytamy w projekcie uchwały Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy spółki Telewizja Polska (funkcję WZA jednoosobowo pełni minister skarbu).

W innym przypadku niż powołanie, odwołanie i zawieszenie członka zarządu rada nadzorcza podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów oddanych przy obecności co najmniej połowy składu rady. Oznacza to, że liczba głosów "za" musi być większa od sumy głosów "przeciw" i "wstrzymuję się".

Inna istotna zmiana to wzmocnienie kompetencji rady nadzorczej i przywrócenie jej możliwości wpływania na zakres kompetencji poszczególnych członków zarządu TVP. Oznacza to, że jeśli praca prezesa lub któregoś z wiceprezesów będzie źle oceniania przez radę nadzorczą, to rada może odebrać mu dotychczasowe kompetencje i przyznać inne. To łagodniejszy środek niż zawieszenie czy odwołanie członka zarządu.

Projekt mówi także, że w przypadku sprzeczności interesów spółki z interesami członka rady nadzorczej, jego współmałżonka, krewnych i powinowatych oraz osób, z którymi jest powiązany, członek rady powinien wstrzymać się od udziału w rozstrzyganiu takich spraw.

W kolejnej proponowanej zmianie mówi się, że wspólna kadencja członków zarządu trwa 4 lata, a członków rady nadzorczej, także wspólna, 3 lata. Oznacza to, że w przypadku odejścia członka któregoś z tych organów jego następca nie jest powoływany na 4 czy odpowiednio 3 lata, tylko na dokończenie kadencji swego poprzednika.

Projekt MSP reguluje również kwestie związane z rozszerzeniem liczby oddziałów terenowych TVP o cztery (jest to konieczne ze względu na zmiany, jakie wprowadziła nowelizacja ustawy rtv) i możliwością tworzenia czy rozpowszechniania przez telewizję programów wyspecjalizowanych, tzw. kanałów tematycznych. Projekt dodaje także do katalogu stanowisk kierowniczych w TVP głównego księgowego i szefów oddziałów terenowych.

Propozycje zmian w statucie TVP minister przesłał do zaopiniowania Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Rada ma zająć się sprawą na czwartkowym posiedzeniu. Opinia KRRiT nie jest dla MSP wiążąca. Minister musi jednak poczekać z wprowadzeniem zmian do czasu przesłania opinii Rady.

Zmiany zaproponowane w projekcie mogą mieć istotne znaczenie dla TVP. Od pewnego czasu rada nadzorcza telewizji wzywa do zakończenia sporu kompetencyjnego między prezesem telewizji Janem Dworakiem a wiceprezesem Ryszardem Pacławskim. Niektórzy członkowie rady nie wykluczali do tej pory zawieszenia tego drugiego w pracy w zarządzie. Zmiany w statucie z jednej strony powodowałyby, że potrzeba do tego zgody aż 6 członków RN TVP; z drugiej - dawałyby radzie możliwość odebrania Pacławskiemu kompetencji bez zawieszania go czy odwoływania.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface