MTK żądają 43 mln zł od skarbu

MT
opublikowano: 2008-02-15 00:00

W weekend można obejrzeć wystawę gołębi na terenie MTK, a w sądzie toczy się spór między Chorzowem a zarządem targów. O 43 mln zł.

W weekend można obejrzeć wystawę gołębi na terenie MTK, a w sądzie toczy się spór między Chorzowem a zarządem targów. O 43 mln zł.

Władze Chorzowa, na którego terenie funkcjonują Międzynarodowe Targi Katowickie (MTK), jesienią ubiegłego roku nakazały spółce wystawienniczej opuszczenie obiektów. Kolejny termin minął 31 stycznia. I nic. Co więcej — 16-17 lutego MTK zorganizowały międzynarodową wystawę gołębi. Dwa lata temu, w styczniu, runęła hala targowa. Zginęły 63 osoby i od tego czasu zaczęły się też kłopoty targowej firmy.

Prezydent Chorzowa wypowiedział umowę na dzierżawę 22 ha terenu i wynajmu budynków, ponieważ, jego zdaniem, MTK nie dotrzymywały warunków i podnajmowały obiekty. Gabriela Kardas, rzecznik Urzędu Miejskiego w Chorzowie, twierdzi, że MTK nie płaciły za użytkowanie obiektów. Gmina, czyli skarb państwa, domaga się od MTK uregulowania zobowiązań finansowych, a MTK nie zasypiają gruszek w popiele. Zgłosiły w sądzie roszczenie wobec skarbu wysokości 43 mln zł, ponieważ ich zdaniem nie ma podstaw prawnych do zerwania umowy, a umowa dotyczy najmu do 2015 r. Piotr Kubica, prezes MTK, nie zamierza więc opuszczać wynajmowanych terenów.

Władze Chorzowa szykują w tej sytuacji kolejny pozew wobec MTK, by w ten sposób doprowadzić do opuszczenia terenów przez targową firmę.

— Pozew wkrótce trafi do sądu — podkreśla Gabriela Kardas.

O tym, kto ma rację, zdecyduje sąd. Walka toczy się o 22 ha gruntów położonych między Katowicami a Chorzowem, zielonych terenów, blisko stadionu piłkarskiego i ośrodka TVP. Na ich przejęcie ustawia się już kolejka chętnych, zwłaszcza że mają być włączone do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.